Przejdź do treści

Wojek sprawdził najtańszy pokój w 5-gwiazdkowym hotelu. Nocleg za 820 zł w Karpaczu

    Ile kosztuje nocleg w pięciogwiazdkowym hotelu w Karpaczu i czego można oczekiwać za tę cenę? Wojek wraz z towarzyszami odwiedził Green Mountain Hotel, aby przetestować najtańszy dostępny dla nich pokój, strefę SPA, room service oraz hotelowe śniadanie. Za nocleg dla trzech osób wraz z parkingiem zapłacili 820 zł. Nie wszystko podczas pobytu wypadło jednak równie dobrze.

    Zobacz cały test hotelu na kanale WOJEK:

    Najtańszy pokój w pięciogwiazdkowym hotelu za 780 zł

    W materiale zatytułowanym „NAJTAŃSZY POKÓJ W HOTELU 5 GWIAZDKOWYM” Wojek postanowił sprawdzić standard noclegu w Green Mountain Hotel w Karpaczu.

    W wybranym terminie koszt pokoju dla trzech osób wyniósł 780 zł za dobę. Do rachunku doliczono 40 zł za parking, co dało łącznie 820 zł.

    Cena dotyczy konkretnej rezerwacji przedstawionej w nagraniu, a nie stałej oferty hotelu.

    Testowany pokój miał dwupoziomowy układ z antresolą. Na dolnym poziomie znajdowała się rozkładana kanapa, natomiast na górnym przygotowano dwuosobowe łóżko.

    Co znalazło się na wyposażeniu pokoju?

    Wojek dokładnie sprawdził wyposażenie, zwracając uwagę zarówno na praktyczne rozwiązania, jak i komfort pobytu.

    Do dyspozycji gości były między innymi:

    • łazienka z prysznicem typu walk-in
    • telewizor i czajnik
    • szafa i waga
    • szlafroki oraz klapki
    • lodówka bez przygotowanego minibaru, który można było zamówić osobno
    • balkon od strony hotelowego patio

    Z balkonu można było dostrzec szczyt Śnieżki.

    Jednym z mniej komfortowych elementów okazała się temperatura pokoju. Po wejściu termometr wskazywał aż 28,7°C, dlatego testujący zdecydowali się uruchomić klimatyzację.

    Baseny, jacuzzi i sauny. Wojek sprawdza hotelowe SPA

    Kolejnym punktem testu była strefa wellness.

    W obiekcie dostępne są baseny, jacuzzi oraz saunarium. Wojek i jego towarzysze sprawdzili między innymi basen pływacki, część rekreacyjną z masażami wodnymi oraz sauny.

    W materiale zwrócono także uwagę na funkcjonowanie strefy ciszy po godzinie 19:00.

    Dodatkową atrakcją kompleksu była odpłatna sala z automatami do gier.

    Strefa wodna pozwala zatem połączyć pobyt w górach z wypoczynkiem w hotelu, niezależnie od pogody.

    Wojek testuje hotelowy room service. Rosół, pierogi i schabowy

    Dużą część nagrania poświęcono gastronomii.

    Testujący zdecydowali się zamówić jedzenie z dwóch miejsc działających w hotelowym kompleksie: Lobby Café & Bar oraz restauracji Albero.

    Pierwsze zamówienie obejmowało klasyczne dania kuchni polskiej.

    Lobby Café & Bar – ceny i oceny

    Rosół z domowym makaronem – 26 zł

    Zupa została bardzo dobrze oceniona. Testujący pochwalili jej aromat, smak oraz domowy makaron.

    Pierogi tradycyjne – 49 zł za 8 sztuk

    Ręcznie lepione pierogi z obfitą ilością farszu i dodatkiem śmietany okazały się jednym z najlepiej ocenionych dań.

    Chicken burger z frytkami – 44 zł

    Burger przygotowano z panierowaną piersią kurczaka i podano z frytkami oraz ketchupem.

    Schabowy bez kości – 56 zł

    Kotlet serwowano z ziemniakami i kapustą. Wykorzystano panierkę panko, a w mięsie zauważono przerosty.

    Do tego zamówienia doliczono 30 zł opłaty za room service.

    Restauracja Albero. Włoskie dania i mieszane wrażenia

    Następnie Wojek sprawdził potrawy z restauracji Albero.

    Tym razem opinie były bardziej zróżnicowane.

    Rosół – 26 zł

    Zupa podana w plastikowym pojemniku została oceniona jako mało wyrazista, szczególnie na tle rosołu z Lobby Café & Bar.

    Pizza Diavola – 38 zł

    Pizza na cienkim cieście z salami, czerwoną cebulą i płatkami chili znalazła się wśród zamówionych propozycji.

    Penne Bolognese – 45 zł

    Makaron z dużą ilością mięsa i dobrze zredukowanym sosem otrzymał bardzo wysoką ocenę.

    Schabowy z kością – 56 zł

    To danie wypadło zdecydowanie słabiej. Według testujących mięso było przesuszone, panierka gruba, a kapusta zasmażana zbyt kwaśna.

    Porównanie obu zamówień pokazało, że nawet na terenie jednego kompleksu hotelowego poszczególne potrawy mogą prezentować różny poziom.

    Śniadanie w Green Mountain Hotel. Duży wybór, ale nie bez uwag

    Wojek sprawdził również śniadanie podawane w formie bufetu.

    Według informacji z nagrania goście mogli korzystać z dwóch tur śniadaniowych: od 7:00 do 9:00 oraz od 9:00 do 11:00.

    Oferta była rozbudowana. Wśród dostępnych produktów znalazły się między innymi:

    • różne rodzaje pieczywa, w tym bezglutenowe
    • wędliny i sery
    • pasztet ze śliwką
    • śledzie i świeże warzywa
    • naleśniki
    • dania podawane na ciepło

    Mimo szerokiego wyboru nie obyło się bez zastrzeżeń.

    Testujący zwrócili uwagę na chłodną zupę określaną jako biały żur oraz brak stanowiska, na którym kucharz przygotowywałby świeże omlety na zamówienie.

    Czy Green Mountain Hotel jest wart swojej ceny?

    Test Wojka pokazuje zarówno zalety, jak i mniej udane elementy pobytu w pięciogwiazdkowym hotelu.

    Na plus można zaliczyć rozbudowaną strefę wellness, szeroką ofertę śniadaniową oraz niektóre potrawy zamówione z room service.

    Z drugiej strony pojawiły się uwagi dotyczące zbyt wysokiej temperatury pokoju, nierównej jakości jedzenia i wybranych elementów śniadania.

    Warto pamiętać, że jest to ocena pojedynczego pobytu w określonym terminie. Nie oznacza ona, że każdy gość spotka się z identycznymi warunkami.

    Czy nocleg za 820 zł dla trzech osób spełnił oczekiwania Wojka? Pełne reakcje, szczegółowy przegląd pokoju i degustację potraw można zobaczyć w materiale wideo.

    Obejrzyj pełny test Green Mountain Hotel w Karpaczu

    Film został opublikowany na kanale WOJEK w serwisie YouTube pod tytułem „NAJTAŃSZY POKÓJ W HOTELU 5 GWIAZDKOWYM”.

    Źródło wideo: WOJEK, YouTube.

    https://www.youtube.com/watch?v=KNjtsvieP-w

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *