Piątek 9 stycznia 2026 roku przyniósł długo oczekiwane polityczne przesilenie. Po serii weto ze strony Prezydenta Karola Nawrockiego, Premier Donald Tusk spotkał się z głową państwa w Pałacu Prezydenckim. Choć rozmowa miała dotyczyć bezpieczeństwa, w tle wciąż wybrzmiewało echo zablokowanych ustaw. Szef rządu nie gryzł się w język, komentując decyzje Prezydenta, jednocześnie deklarując „zawieszenie broni” w kwestiach militarnych.
Oto co działo się w Sejmie i Pałacu Prezydenckim – kulisy, decyzje i ostre słowa Premiera.
„Jeden głos” w sprawie Ukrainy i Rosji
Najważniejszym ustaleniem spotkania w cztery oczy była zgoda co do bezpieczeństwa narodowego. Donald Tusk poinformował, że wspólnie z Prezydentem podjęli decyzję o wyłączeniu kwestii wojny na Ukrainie, relacji z Rosją oraz modernizacji armii z bieżącego sporu politycznego.
- Wspólny front: Polska ma mówić jednym głosem na arenie międzynarodowej.
- Ratyfikacja pokoju: Uzgodniono, że ewentualne przyszłe porozumienia pokojowe dotyczące Ukrainy będą wymagały ratyfikacji przez Sejm i podpisu Prezydenta – to sygnał, że rząd nie zamierza działać ponad głową Prezydenta w kluczowych sprawach geopolitycznych.
Tusk o wetach: „Ktoś błędnie podpowiedział Prezydentowi”
Choć w Pałacu panowała kurtuazja, na konferencji prasowej Premier nie szczędził słów krytyki wobec trzech ostatnich weta (dotyczących m.in. ustawy wdrażającej DSA i NCBR). Tusk odniósł się bezpośrednio do argumentacji Prezydenta, który porównał ustawę o usługach cyfrowych do orwellowskiego „Roku 1984” i „Ministerstwa Prawdy”.
Szef rządu stwierdził wprost:
- Veto wobec ustawy walczącej z pornografią dziecięcą, rosyjską dezinformacją i nienawiścią w sieci jest dla niego niezrozumiałe.
- Sugerował, że doradcy Prezydenta mogli wprowadzić go w błąd, a same porównania do Orwella uznał za nietrafione i ryzykowne.
- Zasugerował, że skoro ścieżka ustawowa jest blokowana, rząd będzie szukał „rozwiązań pozaustawowych”, aby zapewnić bezpieczeństwo w sieci.
Sprawa Mercosur i porażka dyplomatyczna?
Premier odniósł się również do kontrowersyjnej umowy UE-Mercosur. Tusk przypomniał, że rząd głosował przeciwko, ale kluczowa była postawa Włoch, które wyłamały się z mniejszości blokującej. Wbił przy tym szpilę Prezydentowi, sugerując, że to Karol Nawrocki miał za zadanie przekonać premier Włoch, Giorgię Meloni, do utrzymania sprzeciwu – co się nie udało.
Podsumowanie: Trudna kohabitacja w 2026 roku
Rok 2026, zapowiadany przez Tuska jako „rok polskiego przyspieszenia”, zaczyna się od ostrego zwarcia na linii Rząd-Prezydent. Mimo deklarowanej jedności w sprawach bezpieczeństwa, codzienna legislacja – od innowacji (NCBR) po bezpieczeństwo cyfrowe (DSA) – staje się polem bitwy. Premier zapowiada walkę o swoje reformy, nawet jeśli będzie to wymagało omijania prezydenckiego podpisu.
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej
źródło: youtube/ Kancelaria Premiera





