W polskim internecie i mediach w ostatnich dniach wybuchło kilka głośnych afer, które szczegółowo na swoim kanale podsumował Gimper. Pojawiły się szokujące doniesienia o nękaniu twórców internetowych, dramatyczna ucieczka Roberta Pasuta z Filipin, potężny konflikt założycieli popularnego kanału commentary oraz bardzo poważne, choć nieprawomocne, rozstrzygnięcia sądowe. Zapraszamy do lektury najważniejszych informacji z najnowszego materiału!
Zamaskowani napastnicy pod domem Roberta Pasuta
Zdecydowanie najbardziej mrożącą krew w żyłach wiadomością jest sytuacja, w jakiej znalazł się streamer Robert Pasut. Podczas swojego pobytu na Filipinach (a dokładniej w Angeles City) musiał w pośpiechu uciekać z wynajętego lokalu. Jak relacjonował twórca, na teren jego posiadłości wtargnęła grupa siedmiu zamaskowanych mężczyzn, z czego przynajmniej trzech miało przy sobie widoczną broń palną.
Zdarzenie to zarejestrowały kamery monitoringu. Agresywni napastnicy sprawdzali rolety, szarpali za klamki i wypytywali o Pasuta ochroniarza oraz dozorcę. Przedstawiali się jako “policja operacyjna”, a co istotne, znali tożsamość i kraj pochodzenia streamera, a między sobą rozmawiali po arabsku. Robert, który w tym czasie siedział w domu w ciszy grając w grę, zorientował się w sytuacji po fakcie. Podjął błyskawiczną decyzję o ewakuacji: w kilka minut spakował najpotrzebniejsze rzeczy, zostawił część dobytku, zamówił auta i udał się na lotnisko. Streamer uważa, że celem napastników był prawdopodobnie rabunek lub porwanie dla okupu.
Paraliż służb i zorganizowane prześladowania streamerów
Gimper nagłośnił również rosnący i niepokojący problem tzw. spoofingu oraz masowych, fałszywych zgłoszeń wysyłanych do służb ratunkowych na adresy osób publicznych (dziennikarzy i streamerów, takich jak Bonkol czy Sou Shibo / Jan Adriański).
Sprawcy podszywają się pod różne osoby, powiadamiając policję o fikcyjnych, drastycznych zdarzeniach (np. o podłożeniu bomby, czy zabójstwie). Prowadzi to do absurdalnych sytuacji – pod domy nękanych ofiar regularnie podjeżdżają wozy strażackie, karetki i grupy antyterrorystyczne. Mimo że ofiary same padają celem zorganizowanego cyber-nękania, bywają również traktowane jak podejrzani; policja w jednym z opisywanych przypadków zabezpieczyła sprzęt elektroniczny poszkodowanego. Co najbardziej szokujące, jak poinformował streamer Bonkol, po latach śledztw, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w Katowicach umorzyło postępowanie, tłumacząc się trudnością sprawy, mimo faktu, że państwo traci przez te incydenty ogromne pieniądze na bezcelowe interwencje.
Rozłam i ostre spory w „Nie wiem, ale się dowiem”
Kolejny gorący temat to ogromny konflikt wewnątrz popularnego kanału „Nie wiem, ale się dowiem”. Pierwotny założyciel kanału, Mateusz Kucharek, nagrał wielogodzinny film, w którym zarzucił swojemu dotychczasowemu wspólnikowi, posługującemu się pseudonimem Bezi (który od początku był „twarzą” i lektorem projektu), że ten podstępem przejął władzę nad kanałem, wykorzystując jego poważne problemy fizyczne i psychiczne.
W ramach odpowiedzi Bezi przekonuje, że z racji nieporadności życiowej Mateusza, brał na siebie całą odpowiedzialność prawną i finansową, inwestując własne środki w utrzymanie nierentownego przez dłuższy czas kanału. Przekonywał także, że nieobliczalność Mateusza i groźby zablokowania oraz skasowania dostępu do konta, zmusiły resztę ekipy do zabezpieczenia firmy, poprzez nieuwzględnienie Kucharka w nowo powstałej spółce. W sprawę zaangażowali się również Sylwester Wardęga, Konopski oraz Nitro. Nitro skrytykował postawę Mateusza, ale zwrócił także uwagę na pewne powiązania twórców projektu z dawnymi konfliktami na polskim YouTube (m.in. powiązania z Boxdelem i dawnymi atakami na Nitra).
Nieprawomocny wyrok dla Michała Gały
Materiał Gimpera kończy ważna aktualizacja dotycząca sprawy influencera Michała Gały, byłego uczestnika programu TVN. Sylwester Wardęga przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że w pierwszej instancji zapadł nieprawomocny wyrok sądu, wedle którego Gała został uznany winnym przestępstwa z artykułu 198 kodeksu karnego (wykorzystanie seksualne osoby w stanie bezradności lub niepoczytalności).
Influencer został skazany na karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Nałożono na niego także kary finansowe, w tym 22 500 zł grzywny i ponad 22 000 zł z tytułu kosztów procesu na rzecz pokrzywdzonej. Gimper przypomina, że w przeszłości Michał Gała bardzo ostro bronił swojego wizerunku, pozywając nawet inną influencerkę, Martę Rentel, za pomówienia i żądając przeprosin od innych twórców (np. Amadeusza Ferrari).
Echa Eurowizji
Na początku filmu Gimper podsumował również kontrowersje wokół tegorocznej Eurowizji, skupiające się wokół startu w konkursie reprezentanta Izraela. W Polsce temat odbił się szerokim echem ze względu na osobę polskiej jurorki, Viki Gabor, która jako jedyna w komisji przyznała Izraelowi maksymalną liczbę 12 punktów (podczas gdy od widzów kraj ten otrzymał jedynie 2 głosy). To sprawiło, że artystka spotkała się z ogromnym hejtem i musiała wyłączyć sekcje komentarzy w swoich kanałach social media, a ostatecznie opublikować oświadczenie podkreślające skupienie się wyłącznie na muzycznym, a nie politycznym, aspekcie piosenek.
0:00 Intro
2:15 Wielki skandal o Izrael na Eurowizji
5:51 Prześladowania Polskich streamerów
11:27 Pasut ucieka z kraju, bo grozili mu bronią
14:51 Nitro, Konop i Wardęga kłócą się o NWASD
32:14 Michał Gała oficjalnie skazany za gwa*t
📖 Kup moją ksiązkę: http://gimper.altenberg.pl/
📷 Instagram http://instagram.com/gimperowski/
📘 Fanpage: http://on.fb.me/1s0Tiev
—
Wyprodukowane przez VIDMO
https://vidmo.tv/
źródło: youtube/ Gimper





