To, co miało być radosnym powitaniem Nowego Roku w prestiżowym szwajcarskim kurorcie, zamieniło się w koszmar. W luksusowej miejscowości Crans-Montana (w materiale pada nazwa Transmontana, jednak kontekst wskazuje na szwajcarski kurort narciarski w kantonie Valais – przyp. red.) doszło do pożaru w popularnym barze. Niestety, bilans tej nocy jest tragiczny.
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia, zaledwie półtorej godziny po północy, zabawa w klubie Le Constellow zakończyła się jedną z największych katastrof we współczesnej historii Szwajcarii. Według najnowszych doniesień życie straciło co najmniej 47 osób, a ponad 115 zostało rannych.
Przyczyna tragedii: Zakazany pokaz i iskry
Władze kantonu Valais (Wale) ogłosiły stan wyjątkowy. Klub był wypełniony po brzegi – szacuje się, że wewnątrz bawiło się około 200 osób, głównie młodych ludzi w wieku od 16 do 26 lat.
Relacje świadków wskazują na rażące zaniedbania.
- Kelnerki miały wnosić butelki szampana z zapalonymi “zimnymi ogniami”.
- Jedna z pracownic, stojąc na ramionach kolegi, znalazła się zbyt blisko drewnianego sufitu.
- Iskry błyskawicznie zajęły łatwopalne dekoracje i konstrukcję dachu.
Lokal stanął w płomieniach w ciągu zaledwie 10 sekund. Sytuację pogorszył fakt, że w całym kurorcie obowiązywał surowy zakaz używania materiałów pirotechnicznych ze względu na suszę i wysokie zagrożenie pożarowe. Mimo to, wewnątrz zamkniętego pomieszczenia zdecydowano się na ten ryzykowny krok.
Pułapka bez wyjścia
Eksperci i świadkowie opisują lokal jako “pułapkę”. Jedyne wyjście prowadziło z piwnicy po wąskich schodach, co przy wybuchu paniki doprowadziło do dantejskich scen. Ludzie tratowali się, próbując uciec przed żywiołem. Relacje ocalałych są wstrząsające – mówią o ludziach płonących żywcem i o tym, jak ubrania znikały w ogniu w ułamku sekundy.
Służby ratunkowe zareagowały błyskawicznie, pojawiając się na miejscu już po dwóch minutach. W akcji brały udział śmigłowce i dziesiątki karetek. Szpitale w Sion, Lozannie i Zurychu postawiono w stan najwyższej gotowości.
Śledztwo i żałoba
Prokuratura wszczęła śledztwo, wykluczając zamach terrorystyczny, a skupiając się na zaniedbaniach właścicieli. Prezydent Szwajcarii ogłosił 5 dni żałoby narodowej. Proces identyfikacji ofiar może potrwać wiele dni. Polski MSZ monitoruje sytuację pod kątem ewentualnej obecności Polaków wśród poszkodowanych.
Ta tragedia kładzie się cieniem na wizerunku szwajcarskiego kurortu, który miał być zimowym rajem, a stał się miejscem niewyobrażalnego dramatu.
Dramatyczne wydarzenia w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. To, co miało być radosnym powitaniem nowego roku, w kilka chwil zamieniło się w niewyobrażalną tragedię. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia w popularnym lokalu wybuchł pożar, który pochłonął dziesiątki ofiar.
#szwajcaria #wydarzenia #wiadomości
🔶 Publikowane materiały przedstawiają różne stanowiska polityczne. Wirtualna Polska pozostaje względem nich niezależna
🔔🔔🔔 Subskrybuj Nasze Kanały 🔔🔔🔔
🔶🔶🔶 Kanał Wirtualna Polska: @wp-pl
🔶🔶🔶 Kanał Wirtualna Polska News: @WirtualnaPolskaNews
🔶🔶🔶 Kanał Didaskalia: @didaskaliaWP
🔶🔶🔶 Kanał Pomysł na Dom: @pomyslnadom
🔶🔶🔶 Kanał Pudelek: @pudelektv
🔶🔶🔶 Kanał Telewizja WP: @telewizjawp6950
🔶🔶🔶 Kanał Klatka po klatce: @klatka.po.klatce
🔶🔶🔶 Kanał Sportowe Fakty: @WPSportoweFaktyYT
🔶🔶🔶 Kanał WP Lifestyle: @WP_Lifestyle
🔶🔶🔶 Kanał Vibez: @vibezPL-hv3wp
🔶🔶🔶 https://www.tiktok.com/@wirtualnapolskanews
🔶🔶🔶 https://www.tiktok.com/@wirtualnapolska
🔶🔶🔶 https://www.instagram.com/wirtualnapolska/
źródło: youtube/ Wirtualna Polska





