Przejdź do treści

Prawdziwy berliński gemüse kebab w Sopocie? Książulo znalazł “najlepszy i najtańszy kebab w Polsce”!

    Kebab w stylu gemüse, czyli ten wzorowany na kultowych berlińskich budkach, to w Polsce nadal rzadkość. Youtuber Książulo, znany z bezkompromisowych recenzji kulinarnych, udał się do Sopotu, by przetestować nową, niepozorną miejscówkę. Wynik testu zaskoczył wszystkich – łącznie z samym twórcą!

    Ayla Kebab: Berliński sznyt za 29 złotych

    Pierwszym lokalem na celowniku Książula była niepozorna budka Ayla Kebab, która na mapie Sopotu pojawiła się zaledwie miesiąc przed wizytą twórców. Lokal jest malutki (brak miejsca do siedzenia w środku i na zewnątrz), a menu wyjątkowo proste – dokładnie tak, jak w najlepszych niemieckich punktach. Klienci mogą wybrać formę (bułka lub lawasz), wersję (kurczak lub wege) oraz ograniczoną, klasyczną gamę sosów (ziołowy, czosnkowy, ostry).

    Książulo zamówił flagową pozycję: bułkę gemüse ze wszystkimi sosami. Cena? Zaledwie 29 złotych. Ważąca 515 gramów porcja od początku zapowiadała się rewelacyjnie. W środku znalazł się mokry, przyprawiony pomidor, sałata doprawiona sokiem z cytryny, ser, świetnie skrojone mięso z kurczaka i mieszanka perfekcyjnie połączonych sosów, w tym przyjemnie, ale wyczuwalnie pikantnego. Do tego nieodzowne dla gemüse pieczone warzywa. Mięso było niezwykle tłuste i delikatne, a sposób nałożenia – na dole bułki znajdowała się potężna dawka mięsa połączona z sokami i sosem – idealnie odwzorowywał styl legendarnego “Rüyam Gemüse Kebab” z Berlina.

    „Dla mnie to jest najlepszy gemüse w Polsce, jaki jadłem. To musi być ktoś z Berlina, albo ktoś, kto ma coś w Berlinie, albo ktoś, kto naprawdę przyłożył się do tego, żeby to smakowało jak tam” – podsumował youtuber i bez wahania nakleił na szybie lokalu swoją słynną vlepkę “Muala” (oznaczającą najwyższą jakość).

    Tapas de Rucola, czyli konkurencja po sąsiedzku

    Będąc w Sopocie, ekipa postanowiła sprawdzić jeszcze jeden lokal serwujący tego typu danie – Tapas de Rucola, który działa na rynku nieco dłużej (od ok. 8 miesięcy). Zamówili tam dwie opcje: bułkę i lawasz. Warto zauważyć, że tutejszy kebab w bułce był znacznie większy (ważył aż 706 gramów), a jego cena również wynosiła 29 zł (30 zł w przypadku zamówienia na wynos).

    Choć porcja była ogromna i smaczna, recenzent szybko zauważył braki, które odróżniały ten kebab od perfekcji z Ayla. Wersji z Tapas de Rucola brakowało kultowej berlińskiej przyprawy na świeżych warzywach. Zauważono też brak mięty i grillowanych elementów (np. pomidorów). Bułka okazała się w smaku zbyt chlebowa, a sosy (mimo aż siedmiu do wyboru, z których zamówiono klasyczną trójcę) nie miały potrzebnej intensywności. Książulo ocenił tę propozycję na 7,5/10. Jak stwierdził – to dobry i duży kebab, który na pewno przyda się do rozładowania gigantycznych kolejek, które wkrótce ustawią się przed punktem Ayla Kebab, jednak daleko mu do ideału.

     

     

    źródło: youtube/ KSIĄŻULO

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *