Obejrzyj materiał wideo
W kopalni soli należącej do spółki Solino SA doszło do przepychanek z udziałem europosła Prawa i Sprawiedliwości Daniela Obajtka oraz prezesa tego zakładu. Zdarzenie miało miejsce, gdy europoseł próbował wejść na teren obiektu.
Daniel Obajtek tłumaczył, że próbuje dostać się na teren zakładu w ramach interwencji poselskiej, aby spotkać się z protestującymi byłymi pracownikami, którzy prowadzą tam strajk głodowy. Prezes Solino SA stanowczo zablokował mu jednak drogę, odmawiając wpuszczenia do środka i nakazując opuszczenie budynku.
Sytuacja wymagała interwencji policji. Funkcjonariusze przebywający na miejscu poinformowali, że administrator i dyrekcja obiektu nie życzą sobie wejścia polityka. Z kolei Daniel Obajtek argumentował, że jako poseł do Parlamentu Europejskiego ma pełne prawo przebywać na terenie zakładu i oczekiwał od policji interwencji, która by mu to umożliwiła. Ostatecznie przedstawiciele służb odesłali z pytaniami do rzecznika prasowego komendy powiatowej policji.
W związku z całym incydentem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył europoseł Koalicji Obywatelskiej, Krzysztof Brejza.
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
Były prezes Orlenu Daniel Obajtek przyszedł w czwartek do inowrocławskiej kopalni soli “Solino”, by poprzeć strajkujących tam pracowników. Próbował siłowo przedostać się do siedziby spółki. Doszło do szarpaniny z prezesem kopalni Wojciechem Kotlarkiem.
Do zdarzenia doszło w siedzibie Inowrocławskich Kopalni Soli “Solino”. Były prezes Orlenu pojawił się w zakładzie w towarzystwie posła Przemysława Czarnka. Mieli wesprzeć i dołączyć do pracowników prowadzących strajk głodowy. Największa spółka Skarbu Państwa jest właścicielem IKS.
Obajtek próbował wejść do siedziby spółki. – Ja wchodzę na siłę – zapowiedział i przecisnął się pod bramką obrotową powstrzymywany przez pracownika kopalni i prezesa. Kotlarek przytrzymywał Obajtkowi głowę, ale to nie zadziałało i europoseł znalazł się za bramkami. – Kim pan jest? – krzyczał prezes i kazał mu opuścić siedzibę. Były prezes Orlenu nie posłuchał i próbował wejść dalej. Między mężczyznami doszło do szarpaniny. Na miejsce przybyła policja.
źródło: youtube/ tvn24





