Przejdź do treści

Ranking najbardziej irytujących piosenek 2025 roku według Pauliny Soboń

    Twórcy internetowi coraz śmielej wkraczają na rynek muzyczny, co owocuje dziesiątkami nowych produkcji każdego roku. Paulina Soboń postanowiła przyjrzeć się najnowszym hitom (i kitom) 2025 roku, przygotowując subiektywne zestawienie utworów, które z różnych względów mogą uchodzić za irytujące. Choć ranking ma charakter humorystyczny, rzuca ciekawe światło na trendy w polskim YouTube.

    Zestawienie utworów, które budzą emocje

    Wśród wyróżnionych piosenek znalazły się produkcje topowych polskich influencerów. Oto jak prezentuje się lista piosenek, które zdaniem autorki wywołują największe zamieszanie:

    • Miejsce 5: Waksy – “Hanak Piotr i Mati” – Utwór utrzymany w stylistyce disco polo, co dla wielu słuchaczy może być barierą nie do przejścia.
    • Miejsce 4: Kat Astrej – “Astra” – Głównym zarzutem wobec tej propozycji jest warstwa językowa. Wykonanie po angielsku spotkało się z krytyką ze względu na utrudniony odbiór dla części polskiej publiczności oraz trudność w wymowie samego tytułu.
    • Miejsce 3: Waksy – “Cel” – Tutaj wątpliwości budzi nie tyle sama warstwa muzyczna, co strategia marketingowa. Piosenka o typowo wakacyjnym klimacie z teledyskiem pełnym słońca została opublikowana… w październiku.
    • Miejsce 2: Aria – “Miłość roztopi śnieg” – Świąteczna ballada, która wzbudziła “zazdrość” autorki rankingu. Kontrast między zimową tematyką a teledyskiem realizowanym w gorącym Egipcie stał się głównym punktem dyskusji.
    • Miejsce 1: Waksy – “Bez odbioru” – Zwycięzca rankingu to projekt niezwykle ambitny, łączący około dziesięciu różnych wykonawców. Nadmiar różnych stylów (flow) i głosów w jednym utworze sprawia, że kompozycja wydaje się chaotyczna i trudna w odbiorze.

    Humorystyczne podejście do twórczości znajomych

    Mimo kąśliwych uwag, Paulina Soboń podkreśla, że jej ranking ma charakter czysto rozrywkowy. W rzeczywistości autorka docenia talent swoich kolegów z branży i kibicuje ich muzycznym poczynaniom. Co więcej, analiza cudzych utworów zainspirowała ją do planowania własnych premier muzycznych w nadchodzącym roku.

    Czy “wakacyjna piosenka w październiku” to nowy trend, czy marketingowa wpadka? Opinie widzów są podzielone, ale jedno jest pewne – muzyka na polskim YouTube wciąż generuje ogromne zasięgi i jeszcze większe emocje.

    źródło: youtube/ Paulina Soboń

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *