W najnowszym materiale wideo twórcy kanału WOJEK zabierają nas w kulinarną i turystyczną podróż do Albanii. Rozpoczynając swoją niezaplanowaną z góry przygodę – przylecieli bowiem na miejsce z biletami w jedną stronę – eksplorują Sarandę oraz okoliczne miejscowości, skupiając się na lokalnych smakach i pięknych widokach.
Śniadanie z greckimi wpływami Mimo że akcja toczy się w Albanii, silne wpływy kuchni włoskiej i greckiej są tam bardzo widoczne. Na pierwszy posiłek dnia wybrano pitę gyros, obficie wypełnioną soczystym mięsem, frytkami, sałatą, pomidorem, cebulą oraz sosem tzatziki. Taka porcja w nadmorskiej, turystycznej miejscowości kosztuje 450 leków i stanowi sycące rozpoczęcie dnia.
Najbardziej kontrowersyjne danie Europy Prawdziwym wyzwaniem okazała się wizyta w tradycyjnej albańskiej tawernie. Celem było skosztowanie “kokoreç” – dania uznawanego za jedno z najbardziej hardkorowych na całych Bałkanach. Potrawa ta składa się z podrobów (m.in. serca, wątroby i płuc), które są krojone na kawałki, nabijane, a następnie owijane jelitami i grillowane. Jak zauważają prowadzący, danie charakteryzuje się intensywnym, zwierzęcym zapachem i sporą zawartością tłuszczu.
Aby podnieść poprzeczkę, na stół trafiła również przecięta na pół, upieczona głowa (najprawdopodobniej barania lub kozia) – z widocznym językiem, rzęsami i zębami. Choć samo zjedzone mięso z języka okazało się zaskakująco dobre i przypominające w konsystencji znane w Polsce ozory, to drastyczna prezentacja dania wywołała ogromne opory psychiczne. Za cały ten nietypowy, podrobowy posiłek zapłacono około 11 euro.
Albańskie Malediwy, czyli Ksamil Około 15 kilometrów od Sarandy znajduje się miejscowość Ksamil, potocznie nazywana “albańskimi Malediwami”. Słynie ona z całkowicie transparentnej, turkusowej wody oraz pięknych plaż. Popularną atrakcją turystyczną przed sezonem jest tam gigantyczna rzeźba w kształcie dłoni, na którą można wejść, by zrobić pamiątkowe zdjęcie. W sezonie letnim warunki do plażowania są tam wyśmienite, a temperatury potrafią przekraczać 40 stopni Celsjusza.
Wykwintna kolacja w Sarandzie Dzień zwieńczono w polecanej przez lokalnych mieszkańców restauracji “Manksurane”. Z obszernego menu na stole pojawiły się m.in.:
- Deska mięs i serów (1600 leków) – bogata m.in. w mortadelę, salami, ser brie, biały ser bałkański, ciepły pasztet, figowy dżem oraz zapiekany szpinak.
- Policzki wołowe (1750 leków) – długo gotowane w czerwonym winie, serwowane z polentą (pastą z kaszy kukurydzianej) i buraczanym musem. Mięso było wybitnie soczyste i tak delikatne, że do jego zjedzenia nie był potrzebny nóż.
- Krewetki z czosnkiem – przystawka na maśle i oliwie z oliwek, z dodatkiem sosu sojowego, miodu i limonki. Krewetki były niezwykle delikatne i rozpływały się w ustach.
- Zupa krem z sezonowych warzyw (500 leków) – jedyny element kolacji oceniony stosunkowo nisko (6/10), głównie ze względu na bardzo neutralny smak, któremu brakowało “pazura”.
- Karmelizowana nektarynka z domowymi lodami (700 leków) – najdroższy deser w karcie, który zachwycił prowadzącego idealnym połączeniem ciepłego, chrupiącego owocu z zimnymi lodami i prażonymi migdałami.
Twórcy kanału ogłosili przy okazji nową inicjatywę – zachęcają swoich widzów do współtworzenia kolejnych odcinków. Osoby, które chciałyby oprowadzić vlogerów po swoich miejscowościach lub pokazać im ciekawe restauracje, mogą zgłaszać się poprzez wiadomości prywatne na Instagramie.
➤INSTAGRAM
WOJEK: https://www.instagram.com/wojek_b24/
STASZEK: https://www.instagram.com/magicxfoood/
DAMIAN: https://www.instagram.com/d.rzeminski
https://albanialokalnie.pl/
➤TIKTOK:
https://www.tiktok.com/@wojek_b24
➤TWITTER:
https://twitter.com/BIGWOJEK
➤FACEBOOK:
https://www.facebook.com/WOJEKB24
#WOJEK #TEST #JEDZENIA #GOTOWANIE #PRZEPIS #VLOG #VIRAL #RECENZJA #ALBANIA #WAKACJE #BAŁKANY #SARANDA #KSAMIL
źródło: youtube/ WOJEK





