Przejdź do treści

Kulinarna podróż w Beskidy: Tomasz Strzelczyk testuje “Starą Karczmę” w Szczyrku i kulig w Wiśle

    Zimowy sezon w pełni, a to oznacza jedno – czas na górskie przysmaki! Tomasz Strzelczyk, znany z kanału “Oddaszfartucha”, zabiera nas w kulinarną podróż po Wiśle i Szczyrku. Czy popularne turystyczne miejsca obroniły się smakiem? Sprawdzamy!

    W najnowszym vlogu Tomasz Strzelczyk postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym, testując zimowe atrakcje oraz lokalną gastronomię. Wyprawa rozpoczęła się od wizyty na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle, gdzie za wjazd kolejką trzeba zapłacić 30 zł. Choć widoki były piękne, to prawdziwe emocje czekały dopiero przy stole.

    Kulig w Wiśle – kiełbasa z ogniska i grzaniec

    Po wizycie na skoczni przyszedł czas na tradycyjny kulig. Jak ocenił go popularny kucharz?

    • Atmosfera: Klimatyczny przejazd wozami i ognisko w góralskiej chacie.
    • Menu: Kiełbasa pieczona nad ogniem, choć określona jako “trochę marketowa”, w tych okolicznościach smakowała wybornie. Do tego żurek i mocno korzenny grzaniec, który “grzeje jak diabli”.

    Test “Starej Karczmy” w Szczyrku. Czy warto?

    Głównym punktem programu była wizyta w “Starej Karczmie” w Szczyrku – lokalu z ponad 7 tysiącami opinii w Google. Tomasz Strzelczyk wraz z ekipą zamówił klasyki kuchni góralskiej: golonkę, żeberka, pstrąga i schabowego.

    Werdykt Tomasza Strzelczyka:

    • Żeberka: Absolutny hit! Mięso odchodziło od kości, było miękkie, soczyste i dobrze doprawione (“pierwsza liga”). Kucharz docenił, że dostał prawdziwe żeberko, a nie tanią pachwinę.
    • Golonka: Peklowana, smaczna i nieprzesolona, choć w ocenie Strzelczyka przegrała w starciu z żeberkami.
    • Kapusta zasmażana: Kwaśna, z wyczuwalnym boczkiem i pieprzem – oceniona jako “petarda”.
    • Schabowy i pstrąg: Poprawne, choć ziemniaki do pstrąga okazały się zupełnie niesłone.

    Rachunek za obiad dla czterech osób (z napojami) wyniósł 341 zł. Kucharz uznał tę kwotę za “do przełknięcia”, biorąc pod uwagę jakość jedzenia i lokalizację w popularnym kurorcie.

    Ciekawostką na koniec była wizyta menadżera sali, który rozpoznał youtubera i… próbował wręczyć “podarunek” ze spiżarni. Strzelczyk jednak odmówił, pozostając wierny zasadzie niezależności w swoich ocenach.

    źródło: youtube/ Tomasz Strzelczyk ODDASZFARTUCHA

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *