Przejdź do treści

Życie na jachcie, kitesurfing i tajemnicze sny – Murcix podsumowuje ostatnie wyjazdy!

    W najnowszym vlogu na swoim kanale Murcix (Marta Błoch) zabrała widzów w bardzo zróżnicowaną podróż. Film to prawdziwy miszmasz emocji, od intymnych przemyśleń w domowym zaciszu, przez walkę z nietypowymi efektami zabiegów kosmetycznych, aż po finalne dni sportowego obozu kitesurfingowego.

    Podcastowe analizy i… niepokojące sny

    Vlog rozpoczyna się od krótkiej relacji z wyjazdu do Warszawy, gdzie Marta wzięła udział w nagraniu podcastu “Bratnie dusze” dla RMFu, prowadzonego przez Adę i Agatę. Rozmowa dotyczyła głównie relacji i miłości. Po powrocie do Krakowa Murcix wyznała, że tego typu wywiady kosztują ją sporo nerwów – nie w samym momencie nagrywania, ale już po nim. Często mierzy się z syndromem overthinkingu, analizując swoje słowa i martwiąc się, jak zostanie odebrana, mimo że zazwyczaj materiał ostatecznie wypada bardzo dobrze.

    Kolejny dzień przyniósł nieco mroczniejsze tematy. Marta podzieliła się z widzami swoimi dziwnymi doświadczeniami związanymi ze snem. Była bardzo niewyspana, a przez noc męczyły ją zapętlone koszmary o przekraczaniu morskich granic statkiem i uderzaniu w skały, by w końcu wpaść w mroczne, wzburzone morze. Zainteresowana ich symboliką sprawdziła znaczenie snu (z pomocą sztucznej inteligencji). Interpretacja wskazała na lęk przed zmianami, przeciążenie emocjonalne i przekraczanie własnych granic – co Murcix uznała za niezwykle trafne odzwierciedlenie jej aktualnego stanu psychicznego.

    Wypadek przy pracy z “opalenizną”

    W filmie nie zabrakło również wątków beauty z małym twistem humorystycznym. Murcix opowiedziała o swoim doświadczeniu z opalaniem natryskowym, po którym z przerażeniem odkryła, że jej skóra przybrała… zielony odcień. Przypomniała sobie anegdotę opowiadaną przez znajomego i nieco się przestraszyła, jednak personel salonu oraz sprawdzona w internecie wiedza uspokoiły ją – taki oliwkowo-zielony ton przed pierwszym zmyciem preparatu jest zjawiskiem w pełni normalnym.

    Zakończenie obozu kitesurfingowego

    Druga połowa materiału to przeskok do głównego wydarzenia wspomnianego w tytule vloga. Murcix podsumowuje swój wyjazd na jachtowy obóz dla influencerów (w którym według tytułu uczestniczyło 20 osób). Ostatnie dni upłynęły jej na udanych treningach kitesurfingu. Choć przyznaje, że czuje lekki niedosyt (szczególnie w porównaniu do innych uczestników, takich jak Julka Żugaj, którzy płynnie poruszali się po wodzie dłuższy czas), ostatecznie udało jej się spełnić główny cel wyjazdu – stanąć na desce i przepłynąć na niej kilka metrów!

    Marta spędziła ostatnie chwile w porcie na integracji, grze w karty i przygotowaniach do wylotu z powrotem do Polski. Stwierdziła, że wyjazd na statku trochę przypominał jej życie z kultowej młodzieżowej bajki. Mimo sympatii do wyspiarskiego życia twórczyni nie ukrywała, że czuje się mocno przebodźcowana ilością ludzi oraz bodźców, dlatego z utęsknieniem i radością wyczekiwała powrotu do domu – zwłaszcza że w planach ma już kolejne wyjazdy.

    ♥ dzięki, że jesteś!
    ♥ moje sociale:
    ig: https://www.instagram.com/murcix/
    tik-tok: https://www.tiktok.com/@murcix_official

    💌 WSPÓŁPRACA: murcix.wspolpraca@gmail.com

    źródło: youtube/ MURCIX

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *