Rywalizacja polsko-czeska na polu piwowarstwa to temat rzeka, który od lat budzi emocje zarówno wśród koneserów, jak i niedzielnych piwoszy. Nasi południowi sąsiedzi uchodzą za światową potęgę w tej dziedzinie, ale czy polskie produkty z półek supermarketów mają powody do wstydu? Twórcy kanału “Sprawdzam Jak” postanowili to zweryfikować, zestawiając ze sobą popularne marki z obu krajów w ślepym teście.
Pierwsze starcie: Pilsy i Lagery
Początek testu skupił się na najbardziej podstawowych piwach, które dominują w koszykach zakupowych. W pojedynku Żywca z czeskim Gambrinusem, to polska marka wyszła obronną ręką. Choć oba piwa oceniono jako typowe produkty masowe, Żywiec zyskał uznanie za nieco lepszy balans smakowy. Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku innych lagerów różnice były minimalne. Czeska Krušovice została oceniona wyżej niż niektóre polskie odpowiedniki ze względu na mniejszą wyczuwalność nut alkoholowych i bardziej przystępny profil.
Pszeniczne i nietypowe wybory
Ciekawie zrobiło się przy piwach pszenicznych. Tutaj czeski przedstawiciel zachwycił testerów swoją delikatnością, mętnością i bogactwem nut smakowych, które nie były tak “monotematyczne” jak w przypadku polskiej konkurencji. W tej kategorii Czesi pokazali klasę, serwując produkt bardziej złożony i orzeźwiający.
Ciemna strona mocy: Porter kontra Cerna Barbora
Jednym z najbardziej intrygujących momentów był test piw ciemnych. Zestawiono polskiego klasyka – Żywiec Porter Bałtycki – z czeską propozycją Cerna Barbora. Werdykt był zaskakujący dla fanów polskich porterów. Czeskie piwo ciemne zostało uznane za bardziej wielowymiarowe, o wyraźnych karmelowych nutach, które idealnie pasowałyby do cięższych dań, jak np. kaczka. Choć Porter Bałtycki jest ceniony za swoją moc, w tym konkretnym zestawieniu to czeska “Baśka” skradła show.
Podlaski akcent i piwa “grillowe”
W teście nie mogło zabraknąć Żubra. Co ciekawe, oba kraje mają swoją markę o tej nazwie. Porównując polskiego Żubra z czeskim Zubrem Grand, szala zwycięstwa przechyliła się na stronę południową. Czeska wersja okazała się bardziej intensywna i złożona w smaku. Z kolei polskie piwa, takie jak Perła Chmielowa, zostały określone mianem idealnych “piw grillowych” – poprawnych, orzeźwiających, ale mniej wymagających.
Podsumowanie: Kto wygrał?
Mimo ambicji i kilku punktowych zwycięstw Polski, ostateczny wynik testu wskazał na Czechy jako lidera piwnej rywalizacji. Czeskie produkty często charakteryzowały się lepszym ukryciem alkoholu oraz bardziej złożonym bukietem smakowym, nawet w segmencie popularnych “koncerniaków”. Polskie piwa pozostają solidnym wyborem na niezobowiązujące spotkania przy grillu, jednak w bezpośrednim starciu o miano jakościowego lidera, to nasi sąsiedzi wciąż trzymają koronę.
Kto Waszym zdaniem ma lepsze piwa?
Subskrybuj – http://bit.ly/2hkZUDu
Facebook – http://bit.ly/2gKpdOo
Instagram – http://bit.ly/2lqDK2l
źródło: youtube/ Sprawdzam Jak





