Sprawa Oskara D., znanej postaci w świecie polskiej naturopatii, ponownie rozgrzewa internet. Po siedmiu miesiącach spędzonych w areszcie, 26-latek oskarżony m.in. o pranie brudnych pieniędzy i narażanie zdrowia pacjentów, wyszedł na wolność za kaucją. Natychmiast po odzyskaniu wolności opublikował w sieci obszerny materiał, w którym przedstawia się jako męczennik walczący z systemem. Co dokładnie zawiera jego oświadczenie i jak ma się ono do ustaleń prokuratury?
Kim jest Oskar D. i dlaczego trafił za kratki?
Oskar D. to naturopata bez wykształcenia medycznego (nie posiada nawet matury), który zbudował ogromną popularność w sieci, krytykując konwencjonalną medycynę i lekarzy. Jego działalność opierała się na udzielaniu drogich konsultacji (ok. 350 zł), podczas których zalecał pacjentom – a właściwie klientom – ogromne dawki suplementów, często dostępnych w jego własnym sklepie.
W lutym 2024 roku został aresztowany. Prokuratura postawiła mu zarzuty m.in.:
- Świadczenia usług medycznych bez uprawnień.
- Narażenia ludzi na utratę zdrowia lub życia (np. poprzez odradzanie biopsji w przypadkach podejrzeń nowotworowych).
- Prania brudnych pieniędzy (szacuje się, że w dwa lata zarobił “na czysto” ok. 4,5 miliona złotych).
Obrona przez atak, czyli narracja po wyjściu
W swoim najnowszym filmie Oskar D. przyjmuje pozę ofiary “medycznego gułagu”. Twierdzi, że jest prześladowany za mówienie niewygodnej prawdy i chęć pomagania ludziom. Uderza w tony spiskowe, sugerując, że koncerny farmaceutyczne (“Big Pharma”) chcą go uciszyć, bo wyleczeni pacjenci to dla nich straceni klienci.
Youtuber z kanału HOP punktuje jednak liczne niespójności w narracji Oskara, konfrontując jego słowa z dostępnymi aktami sprawy (ujawnionymi m.in. przez Wirtualną Polskę):
- “Nie robiłem tego dla pieniędzy” – w aktach sprawy znajdują się zapisy rozmów, w których Oskar ekscytuje się ogromnymi zyskami ze sprzedaży suplementów (rzędu 50 tys. zł miesięcznie na osobę).
- “Nie przyznałem się do winy” – w filmie twierdzi, że nie podpisał żadnego przyznania się do winy, podczas gdy protokoły przesłuchań sugerują, że wyraził skruchę i przyznał się m.in. do narażenia pacjentów.
- Hipokryzja żywieniowa – Oskar, promujący restrykcyjne diety i krytykujący przetworzoną żywność, miał na koncie liczne transakcje w McDonald’s (tłumaczy to kupowaniem jedynie czarnej kawy).
Nowy biznes i reakcja prokuratury
Mimo sądowego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej i handlu suplementami, Oskar D. znalazł sposób na monetyzację swojej obecności w sieci. Promuje teraz swoją książkę, która sprzedawana jest przez nowo założoną spółkę, gdzie prezesem jest jego matka.
Reakcja prokuratury była natychmiastowa – po publikacji filmu dołożono mu kolejne środki zapobiegawcze, w tym zakaz promowania treści medycznych i dietetycznych w mediach. Mimo to, w kolejnych materiałach książka nadal jest widoczna, co może skutkować jego powrotem do aresztu.
Sprawa Oskara D. to przestroga przed bezkrytycznym ufaniem internetowym autorytetom, którzy bez odpowiedniego wykształcenia oferują “cudowne” metody leczenia, często żerując na ludzkim nieszczęściu i naiwności.
zapis liveów [kliknij “wesprzyj”]: https://www.youtube.com/channel/UCZWExObOYnj5Y5g8rWSJ7vA/join
ig: https://www.instagram.com/hop.yt/
twitter: https://twitter.com/HOPyt_
oskar d powrócił. wyszedł z aresztu i zaczął dalej propagować swoje teorie
0:00 wstęp
1:05 kim jest oskar d.
6:02 powrót oskara
12:35 ciężkie przesłuchania
19:19 zarzuty w sprawie mcdonalda
22:42 duży problem z zaleceniami oskara
30:09 mel gibson jako autorytet
33:41 czy oskar się przyznał?
36:27 konsekwencje filmu
źródło: youtube/ HOP





