Figurka Zgredka wywołała awanturę w rosyjskiej kawiarni, kierowca w Teksasie wjechał samochodem do sklepu, a sztuczny krokodyl wygenerowany przez AI doprowadził do alarmu w Singapurze. To tylko część historii przedstawionych w nowym odcinku Planety Faktów. Twórca omawia też nietypowe pomysły streamerów, kontrowersje wokół Książula i wydarzenia, w których sztuczna inteligencja odegrała zaskakującą rolę.
Zobacz pełny odcinek Planety Faktów:
Zgredek z Harry’ego Pottera pomylony z Władimirem Putinem
Jedna z najbardziej nietypowych historii wydarzyła się w rosyjskim Saratowie.
7 października 2026 roku starsza kobieta zauważyła w witrynie kawiarni figurkę Zgredka, skrzata domowego znanego z serii „Harry Potter”.
Uznała, że postać przypomina prezydenta Rosji Władimira Putina, a jej wystawienie w dniu jego urodzin jest niestosowne.
Kobieta domagała się usunięcia figurki i groziła wezwaniem policji.
Pracownicy tłumaczyli, że dekoracja przedstawia fikcyjnego bohatera i nie ma związku z rosyjskim politykiem.
Ostatecznie figurka została tymczasowo usunięta z witryny.
Historia szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych.
Chińska streamerka zarabia na kręceniu się w fotelu
Kolejnym tematem odcinka jest nietypowa transmisja internetowa prowadzona przez chińską streamerkę znaną jako Fanqie Jiang Ye.
Twórczyni wykorzystała fotel wyposażony w mechanizm umożliwiający obracanie się pod wpływem wpłat od widzów.
Za uruchomienie obrotu internauci mieli płacić 50 juanów, czyli równowartość około 25–30 zł.
Na krążących w sieci nagraniach widać, jak kolejne wpłaty wywołują następujące po sobie obroty.
Pomysł zdobył popularność, a filmiki z transmisji zaczęły być udostępniane także poza Chinami.
W materiale Planety Faktów pojawia się szacunkowa kwota sięgająca niemal 30 tys. zł na godzinę. Nie ma jednak niezależnie potwierdzonych danych, że streamerka rzeczywiście uzyskiwała taki przychód przez pełną godzinę transmisji.
Burmistrz Tirany w areszcie przemawia przez awatara AI
Erion Veliaj, burmistrz stolicy Albanii, pozostaje w areszcie od lutego 2025 roku w związku ze sprawą dotyczącą podejrzeń o korupcję i przestępstwa finansowe. Polityk zaprzecza oskarżeniom.
Mimo pozbawienia wolności nie przestał komunikować się z mieszkańcami.
Na jego profilu na Instagramie opublikowano nagranie przedstawiające cyfrowego awatara wygenerowanego przez sztuczną inteligencję.
Wirtualna postać przypominająca burmistrza opowiada o działalności władz miasta i zapowiada bezpłatne posiłki dla uczniów.
Materiał oznaczono jako wygenerowany przy użyciu AI.
Sprawa wywołała dyskusję o wykorzystywaniu cyfrowych sobowtórów w polityce oraz o granicach reprezentowania urzędników przez sztuczną inteligencję.
Wjechał SUV-em do sklepu, bo chciał skorzystać z toalety
Do niezwykłego zdarzenia doszło 27 września 2026 roku w Rosenberg w amerykańskim Teksasie.
60-letni kierowca samochodu typu SUV wjechał przez zamknięte drzwi do supermarketu Kroger.
Według informacji przekazanych przez lokalną policję mężczyzna był zdenerwowany, ponieważ sklep był zamknięty, a on pilnie potrzebował skorzystać z toalety.
Samochód sforsował wejście w części aptecznej budynku i spowodował znaczne uszkodzenia.
Straty oszacowano na około 50 tysięcy dolarów.
Kierowca został zatrzymany, a sprawa trafiła do organów ścigania.
Restauracja usuwa naklejkę „Muala” od Książula
W Polsce głośnym tematem stało się wprowadzenie przez Książula mrożonej pizzy pod marką „Muala” do sklepów Żabka.
Nazwa ta była wcześniej kojarzona z wyróżnieniem, które youtuber przyznawał lokalom gastronomicznym wysoko ocenionym podczas swoich wizyt.
Decyzja o wykorzystaniu tej samej marki dla produktu sprzedawanego w sklepach wywołała dyskusję wśród fanów i restauratorów.
Jednym z szeroko komentowanych przypadków była decyzja lokalu gastronomicznego o usunięciu naklejki „Muala” z witryny.
W ten sposób właściciele chcieli zaznaczyć, że nie identyfikują już swojego wyróżnienia z nowym produktem Książula.
Jednocześnie inne lokale, które wcześniej otrzymały odznakę, nadal z niej korzystają.
Egzamin na prawo jazdy i kluczyk w kieszeni egzaminatora
Planeta Faktów przedstawia również historię z warszawskiego ośrodka egzaminowania kierowców.
Według relacji zaprezentowanej w odcinku osoba przystępująca do egzaminu praktycznego nie mogła uruchomić samochodu.
Problem miał wynikać z tego, że kluczyk do pojazdu znajdował się w kieszeni egzaminatora, który przebywał poza autem.
Egzamin miał początkowo zakończyć się wynikiem negatywnym.
Autor materiału podaje, że po analizie nagrania urząd marszałkowski zdecydował o jego unieważnieniu.
Nie udało się niezależnie potwierdzić wszystkich szczegółów tej historii, dlatego przytaczamy ją jako relację przedstawioną w filmie.
Talerze przygotowane dla Roberta De Niro odnalezione w second-handzie
Ciekawą historię z polskim akcentem opisano również w związku z ceramiką z Bolesławca.
Podczas obchodów piątej rocznicy działalności Nobu Hotel Warsaw w listopadzie 2025 roku przygotowano specjalne ceramiczne upominki dla zaproszonych gości, w tym Roberta De Niro.
We wrześniu 2026 roku w internetowej grupie miłośników ceramiki pojawiła się informacja o odnalezieniu dwóch personalizowanych talerzy w sklepie z używanymi rzeczami w Kansas City.
Na naczyniach widniały nazwiska Roberta De Niro i jego syna Juliana.
Zakłady Ceramiczne w Bolesławcu potwierdziły przygotowanie upominków dla organizatorów jubileuszu.
Nie wiadomo jednak, kto przekazał talerze do sklepu ani w jaki sposób znalazły się w Stanach Zjednoczonych.
Influencerka korzystała z roweru podczas Maratonu Berlińskiego
Chińska influencerka fitness Sun Yuanyuan, znana w mediach społecznościowych jako Abeeeer, pochwaliła się ukończeniem Maratonu Berlińskiego.
Wkrótce pojawiły się jednak zdjęcia pokazujące ją na rowerze podczas części trasy.
Sprawę zgłoszono do organizacji zajmującej się kontrolą prawidłowości wyników biegowych.
Influencerka przyznała się do naruszenia zasad i przeprosiła za swoje zachowanie.
Jej wynik został zakwestionowany, a oficjalny status startu zmieniono na dyskwalifikację.
Po ujawnieniu sprawy marka sportowa Brooks China zakończyła z nią współpracę.
Sztuczny krokodyl w Singapurze wywołał prawdziwy alarm
W Singapurze sztuczna inteligencja odegrała rolę w zdarzeniu, które doprowadziło do działań służb.
30-letni Ye Lin został oskarżony o rozpowszechnienie wygenerowanego obrazu przedstawiającego krokodyla w zbiorniku Pandan Reservoir.
Zdjęcie wywołało alarm dotyczący możliwej obecności niebezpiecznego gada.
Służby rozpoczęły poszukiwania, a aktywności wodne czasowo wstrzymano.
Po sprawdzeniu ustalono, że fotografia była fałszywa.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przekazania nieprawdziwej informacji oraz utrudniania postępowania.
Za oba czyny przepisy przewidują kary pozbawienia wolności, jednak o odpowiedzialności oskarżonego rozstrzygnie sąd.
Fałszywa puma w gminie Goworowo. Sprawą zajęła się prokuratura
Podobny problem wystąpił w Polsce.
W sierpniu 2026 roku mieszkańcy okolic gminy Goworowo w województwie mazowieckim zostali ostrzeżeni przed rzekomą obecnością pumy.
Informacja została przekazana wraz ze zdjęciem mającym potwierdzać pojawienie się dzikiego zwierzęcia.
Alarm okazał się fałszywy.
W związku ze zgłoszeniem wszczęto postępowanie dotyczące wywołania nieistniejącego zagrożenia.
Według doniesień medialnych rozpatrywana kwalifikacja prawna przewiduje karę do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Sama informacja o zagrożeniu karą nie oznacza jednak skazania osoby odpowiedzialnej za zgłoszenie.
Zdjęcie zalanej toalety stworzone przez AI. Spór z gospodarzem Airbnb
Kolejna historia przedstawiona w odcinku dotyczy sporu między gościem wynajmującym lokal a gospodarzem korzystającym z platformy Airbnb.
Według opublikowanej w internecie relacji właściciel mieszkania miał domagać się około 1700 dolarów za rzekome szkody spowodowane zalaniem łazienki.
Jako dowód przedstawił zdjęcie uszkodzeń.
Internauci analizujący fotografię wskazali jednak, że mogła zostać wygenerowana przez sztuczną inteligencję.
W relacjach o sprawie pojawia się również informacja o wykryciu oznaczenia SynthID, wykorzystywanego przez Google do identyfikowania części treści generowanych przez AI.
Opisane okoliczności pochodzą z internetowej relacji użytkownika. Nie stanowią niezależnego ustalenia, że gospodarz rzeczywiście dopuścił się oszustwa.
Szwedzka policja zachęca seniorów: „Odważ się być niemiły”
Szwedzka policja rozpoczęła kampanię pod hasłem „Våga vara otrevlig”, co można przetłumaczyć jako „Odważ się być niemiły”.
Akcja jest skierowana przede wszystkim do osób powyżej 60. roku życia i dotyczy ochrony przed oszustwami.
Jej podstawowy przekaz jest prosty: podczas podejrzanej rozmowy telefonicznej nie trzeba zachowywać uprzejmości za wszelką cenę.
Policja zachęca do rozłączania się, odmawiania przekazywania danych i samodzielnego sprawdzania tożsamości rozmówcy.
Kampania z udziałem znanych Szwedów trwała od 21 września do 11 października 2026 roku.
Bóbr kontra łoś. Spór o logo amerykańskich sklepów
Teksańska sieć sklepów i stacji paliw Buc-ee’s jest znana ze swojego charakterystycznego logo przedstawiającego bobra.
Firma wszczęła postępowanie sądowe przeciwko operatorowi sieci Mickey Mart z Ohio.
Przedmiotem sporu stał się wizerunek uśmiechniętego łosia wykorzystywany przez konkurencyjną markę.
Buc-ee’s argumentuje, że elementy graficzne mogą wprowadzać klientów w błąd co do powiązań obu przedsiębiorstw.
Sprawa dotyczy ochrony znaków towarowych, a nie rozstrzygnięcia, czy łoś rzeczywiście jest podobny do bobra.
Firma z Ohio kwestionuje zarzuty.
Kanadyjczyk przeprowadził się do Rosji. Teraz mówi o kontrakcie z ministerstwem obrony
Arend Feenstra, kanadyjski rolnik, przeprowadził się wraz z rodziną do Rosji, korzystając z programu ułatwiającego osiedlanie się cudzoziemcom deklarującym przywiązanie do tak zwanych tradycyjnych wartości.
W 2025 roku uzyskał czasowe zezwolenie na pobyt i rozpoczął działalność rolniczą w obwodzie niżnonowogrodzkim.
Problem pojawił się przy staraniach o uzyskanie pobytu stałego.
Według relacji Feenstry rosyjskie przepisy wymagają w jego sytuacji podpisania kontraktu z ministerstwem obrony.
Mężczyzna nie chce podejmować takiego zobowiązania, ponieważ opiekuje się rodziną i prowadzi gospodarstwo.
Rozważa dalsze korzystanie z czasowego zezwolenia na pobyt i wystąpienie do rosyjskich instytucji o wyjaśnienia.
Pisała o groźbach w rozmowie z Claude. Sprawa trafiła na policję
Ostatnia historia dotyczy wykorzystywania chatbotów jako osobistego pamiętnika.
Carli Michelle Heller z Florydy miała prowadzić rozmowy z systemem Claude firmy Anthropic, w których pojawiły się wypowiedzi dotyczące planowanego ataku na biuro lokalnego szeryfa.
Według doniesień powołujących się na dokumenty dotyczące zatrzymania system bezpieczeństwa wykrył niepokojące treści.
Rozmowa została skierowana do oceny przez ludzi, a następnie informacje przekazano organom ścigania.
Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut dotyczący gróźb przemocy.
Odpowiedzialność karna nie została na tym etapie prawomocnie rozstrzygnięta.
Sprawa pokazuje, że w określonych sytuacjach związanych z poważnymi zagrożeniami dostawcy usług AI mogą analizować niektóre rozmowy i przekazywać informacje odpowiednim służbom.
Planeta Faktów – zobacz cały przegląd najdziwniejszych wiadomości
Nowy odcinek Planety Faktów przedstawia wydarzenia, które trudno byłoby połączyć w jednym tradycyjnym serwisie informacyjnym.
Od figurki Zgredka, przez zaskakujące pomysły na transmisje internetowe i kontrowersje w świecie influencerów, po fałszywe alarmy wywoływane zdjęciami generowanymi przez sztuczną inteligencję.
Materiał pokazuje zarówno humorystyczną, jak i poważniejszą stronę współczesnych wydarzeń.
Nie wszystkie przedstawione historie mają jednakowo mocne potwierdzenie w niezależnych źródłach, dlatego niektóre szczegóły należy traktować jako relacje autorów nagrania.
Pełny odcinek można obejrzeć na kanale Planeta Faktów w serwisie YouTube.
Źródło wideo: Planeta Faktów, YouTube.





