Przejdź do treści

Książulo ocenia “Słodki Słony” Magdy i Lary Gessler. Ekstremalne ceny, wpadki z zupami i wybitne desery

    Książulo w swoim najnowszym materiale odwiedził lokal “Słodki Słony”, prowadzony wspólnie przez Magdę i Larę Gessler. Choć miejsce to słynie głównie z bardzo drogich wypieków, w ofercie znajdują się również dania obiadowe. Test pokazał, że jakość potraw bywa skrajnie różna, a ceny potrafią wprawić w osłupienie.

    Zupy, które rozczarowują porcjami i smakiem Na pierwszy ogień poszły zupy, które podawane są w niewielkich pojemnikach. Zupa pomidorowa kosztowała 34 zł. Choć była smaczna, słodkawa i dobrze zabielona, porcja okazała się bardzo mała. Znacznie gorzej wypadła szczawiowa (37 zł) – według recenzentów zupa była wodnista, a w jej smaku i zapachu wyraźnie dominował aromat przyprawy przypominającej Maggi lub Vegetę, co spotkało się z dużą krytyką. Bulion z kluseczkami i parmezanem (36 zł) zawierał kluski o konsystencji rozmiękłego omletu i cechował się zbyt jałowym smakiem. Najdroższa z zup, botwinka na zimno (43 zł), zyskała uznanie za delikatny i słodkawy smak, lecz jej cena została uznana za absurdalną jak na zupę.

    Dania główne – klasyka w cenie premium W przypadku drugich dań wrażenia również były mieszane. Cielęcina (bitki) z kopytkami i mizerią (74 zł) okazała się nieco sucha, a sosowi i kopytkom brakowało soli. Pozytywnie wyróżniała się za to bardzo słodka mizeria. Wątróbka cielęca z jabłkami i opiekanymi ziemniakami (66 zł) nie zachwyciła i została uznana za przeciętną. Kontrowersje wzbudził tatar za 65 zł, w którym – podobnie jak w zupie szczawiowej – na pierwszym planie mocno wyczuwalny był smak przyprawy w stylu Maggi, co zabiło naturalną delikatność mięsa.

    Znacznie lepiej oceniono tradycyjne polskie kotlety. Dwa zbite, mięsne i dobrze przyprawione kotlety mielone z ziemniakami i wybitnymi, słodko-kwaśnymi buraczkami (67 zł) to według Książula najlepsza i najbardziej opłacalna obiadowa pozycja z tego lokalu. Bardzo dobrze wypadł również gruby, soczysty kotlet schabowy podawany ze słodką kapustą zasmażaną (77 zł). Dodatkowo, doceniono sałatkę (59 zł) dzięki dużym i smacznym krewetkom, choć sama cena nadal pozostaje wysoka. Dobry okazał się także chrupiący placek ziemniaczany z łososiem i kawiorem za 56 zł.

    Desery, czyli mocna strona “Słodkiego Słonego” Choć dania obiadowe miały swoje wyraźne mankamenty, słodkości obroniły się smakiem i udowodniły, z czego słynie ten lokal. Książulo przetestował między innymi:

    • Biszkopt z truskawkami i rabarbarem (29 zł) – niezwykle wilgotny, słodko-kwaśny, idealnie zbalansowany.
    • Tete-a-tete (26 zł) – mały, bardzo słodki i kremowy deser z chrupiącym spodem.
    • Sernik krakowski (32 zł) – wilgotny, bardzo słodki, z wyraźną cytrusową nutą.
    • Kremówkę (31 zł) – z podwójną warstwą kremu i delikatnie wyczuwalną, przełamującą słodycz nutą alkoholu.

    Absolutnym hitem, za który Książulo przyznał swoje najwyższe uznanie, okazała się gigantyczna drożdżówka z makiem za 34 zł. Wypiek ten ważył około 400 gramów i składał się w przeważającej części z bardzo wilgotnej i ciężkiej masy makowej. Recenzent uznał ją za najlepszą drożdżówkę z makiem, jaką kiedykolwiek jadł. Jedynym deserowym minusem była bułeczka maślana (15 zł), która okazała się sucha i najsłabsza ze wszystkich zamówionych wypieków.

    obiad u Magdy i Lary Gessler słono kosztuje, ale jak smakuje?

    źródło: youtube/ KSIĄŻULO

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *