Przejdź do treści

Najlepsze i najgorsze fast foody pod lupą dietetyka. Co zjeść, żeby nie żałować?

    Każdy z nas czasem ma ochotę na „grzeszek” i wizytę w fast foodzie. Wielu z nas próbuje jednak dokonywać „zdrowszych” wyborów, stawiając na kurczaka zamiast wołowiny, czy zamawiając rzemieślniczego burgera. Jak się okazuje, nasze intuicyjne decyzje często bywają błędne! Znany dietetyk Michał Wrzosek wziął pod lupę najpopularniejsze dania z sieciówek i stworzył brutalnie szczerą listę najlepszych i najgorszych fast foodów.

    Kryteria oceny: co sprawia, że fast food jest (w miarę) znośny?

    Zanim przejdziemy do konkretów, warto zrozumieć, na jakiej podstawie ekspert oceniał posiłki:

    1. Gęstość kaloryczna: Ile kalorii przypada na 100 gramów produktu? Na diecie (szczególnie redukcyjnej) zależy nam na dużej objętości przy małej liczbie kalorii – najlepiej, by wartość ta nie przekraczała 200 kcal/100 g.
    2. Ilość białka: Im więcej białka, tym bardziej i na dłużej posiłek nas nasyci.
    3. Skład ogólny: Ogromne ilości ukrytego tłuszczu (zwłaszcza nasyconych kwasów tłuszczowych), soli (prowadzącej m.in. do nadciśnienia) i cukru drastycznie obniżają noty produktu. Obecność prawdziwych warzyw zawsze działa na plus.

    Zaskakujące rozczarowania: Te fast foody rujnują bilans!

    Wielu uważa, że wybierając rzemieślnicze burgery czy kanapki z kurczakiem, postępuje słusznie. Niestety, liczby bywają bezlitosne.

    • Avocadus z Pasibusa (Poziom D): Obecność awokado może mylić! Porcja dostarcza ponad 1000 kalorii i aż 73 g tłuszczu. Nawet jeśli część to zdrowe tłuszcze roślinne, jest to potężna bomba kaloryczna rujnująca dzienny bilans.
    • Pizza Pepperoni z Pizzy Hut z serowymi brzegami (Poziom E): Cała pizza to przerażające 2200 kalorii i blisko 50 g nasyconych kwasów tłuszczowych! Brak tu warzyw, a dużo przetworzonego, potencjalnie rakotwórczego mięsa czerwonego.
    • Chicken Sandwich z Popeyes (Poziom E): Największa gęstość kaloryczna w zestawieniu (372 kcal/100 g). Panierka, tłuszcz wołowy i brak wartościowych warzyw czynią z niej bombę utopioną w tłuszczu (ponad 750 kcal).
    • Grander z KFC (Poziom E): Prawdziwa pułapka! Kanapka ma 756 kalorii i skrywa w sobie aż 15 gramów (3 łyżeczki!) cukru, maskowanego przez ogromną ilość soli.
    • Hot Dog z Orlenu (Poziom E): Klasyk z trasy to przetworzone mięso, pusta bułka, brak warzyw i zapychające sosy, obfitujące w sól.

    Typowe średniaki: Co zjeść w ostateczności?

    Jeśli dopadnie nas głód i nie mamy innej opcji, te pozycje są mniejszym złem (choć nadal nie idealnym wyborem).

    • Big Mac (McDonald’s – Poziom C): Symbol fast foodu niespodziewanie nie ląduje na dnie. Sam burger ma ok. 544 kalorii (231 kcal/100g), co nie rujnuje drastycznie dnia, o ile… nie weźmiemy go w powiększonym zestawie z frytkami i colą!
    • Zinger (KFC – Poziom C): Mimo panierki ma stosunkowo mało nasyconych kwasów tłuszczowych (ok. 4g) i niedużo cukru. Kaloryczność (445 kcal) czyni go w miarę znośnym „szybkim” posiłkiem.
    • Twister (KFC – Poziom C): Wydaje się lekki, ale to złudzenie (prawie 600 kcal) i przegrywa z McWrapem pod kątem ilości białka.

    Pozytywne zaskoczenia: Co zjeść bez większych wyrzutów sumienia?

    Na szczycie rankingu wylądowały pozycje, które dostarczają realnych wartości odżywczych i sycą bez ukrytych pułapek.

    • Sałatka Awokado Kurczak z Salad Story (Poziom A): Zaledwie 117 kcal na 100 g, chude mięso, mnóstwo warzyw i witamin. Uwaga jedynie na ilość i kaloryczność sosu!
    • Wrap Tuńczyk Awokado z Salad Story (Poziom A): Sycący, z ogromną dawką warzyw i dobrą gęstością energetyczną (173 kcal/100g).
    • Kanapka Chicken Teriyaki (Subway – Poziom B): Wynik zbliżony do sałatki (ok. 300 kcal za porcję 15 cm). Zawiera dużo warzyw i zaledwie 4g tłuszczu. Minus za pieczywo, któremu bliżej do słodkiej drożdżówki niż pełnowartościowego chleba.
    • McWrap z Kurczakiem (McDonald’s – Poziom B): Solidny kompromis z dużą porcją białka (25g) i niezłą ilością warzyw (około 570 kalorii w całości).
    • Kebab Rolo z Kurczakiem (Zahir Kebab – Poziom B): Niespodzianka! Ze względu na pieczone mięso i warzywa to solidny posiłek białkowy, pod warunkiem, że unikniemy kalorycznego sosu czosnkowego/majonezowego na rzecz np. ostrego.

    Gdzie jest kategoria „S” (Super)?

    Wnikliwi czytelnicy zapewne zauważą brak najwyższej oceny w tym zestawieniu. Dietetyk stanowczo podkreśla, że na szczycie „zdrowej” listy fast foodów wciąż panuje pustka. Żaden przetworzony posiłek z sieciówki nie jest na tyle wartościowy i wolny od konserwantów oraz nadmiaru soli, by uznać go za idealny „superfood”.

    Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 https://centrumrespo.pl/oferta/?utm_source=YouTube&utm_medium=YT-MichalWrzosek&utm_campaign=07042026 [marka własna]

    Słuchaj mojego podcastu “Rezultaty” na Spotify 🎙️👉 https://open.spotify.com/show/0xRwe0Utf9Pa8zDpbNyPXH?si=6dd0fb7d5d5a43ba

    Kup moją książkę “Nowe Zdrowe Życie” 📘👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p

    0:00 Wstęp
    1:20 Cheeseburger z Mcdonald’s
    2:00 Hot dog z Orlenu
    2:35 Mcwrap z kurczakiem
    3:11 Twister z KFC
    3:41 Bigmac
    4:37 Margherita z Pizza Hut
    5:19 Chicken sandwich
    5:53 Wrap tuńczyk awokado
    6:26 Whopper
    6:52 Średni rollo z kurczakiem
    7:21 Sałatka awokado kurczak
    8:07 Pepperoni z serowymi brzegami
    8:40 Chicken teryaki
    9:28 Awokadus
    10:16 Grander
    11:02 Zinger
    11:42 Orginal z MAX Burgers
    12:05 Podsumowanie

    Znajdziesz mnie też na:
    – TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek
    – Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/
    – Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek

    źródło: youtube/ Michał Wrzosek

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *