W atmosferze ostrego sporu politycznego, Wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wystąpił w Sejmie z emocjonalnym oświadczeniem. Jego przemówienie było bezpośrednią odpowiedzią na wystąpienie ministra Boguckiego z Kancelarii Prezydenta oraz na wczorajsze weto Prezydenta Karola Nawrockiego. Szef MON oskarżył opozycję o „totalną demolkę” bezpieczeństwa państwa i zapowiedział, że mimo przeszkód proces modernizacji armii nie zostanie zatrzymany.
„Sukces, który was boli” – geneza programu SEJF
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że program SEJF to polski sukces wypracowany w Warszawie, a nie narzucony przez Brukselę.
- Polski dyktat w UE: Według wicepremiera, Komisja Europejska przyjęła polskie propozycje modernizacji armii narodowych z budżetu unijnego po raz pierwszy w historii.
- Wsparcie ekspertów: Projekt został przygotowany we współpracy z polskimi generałami, w tym z gen. Kukułą, a wszystkie propozycje sztabu Wojska Polskiego zostały uwzględnione.
- Historyczny kontekst: Szef MON przypomniał o „18 miesiącach”, które według amerykańskich dowódców pozostały Europie na dozbrojenie się w obliczu agresji rosyjskiej.
Plan B: Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych
Najważniejszym punktem wystąpienia była informacja o tym, jak rząd zamierza ominąć prezydenckie weto. Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że skoro ustawa o nowym instrumencie finansowym została zablokowana, rząd skorzysta z już istniejących mechanizmów:
- Ustawowe uprawnienia: Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, stworzony na mocy ustawy o obronie ojczyzny, pozwala na zaciąganie zobowiązań w obcych walutach.
- Analogia do USA i Korei: Wicepremier przypomniał, że Polska od lat korzysta z amerykańskich pożyczek FMF (Foreign Military Financing) oraz kredytów koreańskich, które nigdy nie wymagały osobnych ustaw w Sejmie.
- Zabezpieczenie budżetu: Choć fundusz nie daje takiej ochrony budżetu MON, jaką zakładała zawetowana ustawa, Rada Ministrów przyjęła uchwałę zabezpieczającą te środki.
Atak na NBP i opozycję
Szef resortu obrony nie szczędził krytyki Adamowi Glapińskiemu oraz politykom PiS.
- Czekamy na zyski: Wicepremier rzucił wyzwanie Narodowemu Bankowi Polskiemu, deklarując, że jeśli zapowiadane przez prezydenta miliardy z zysku NBP wpłyną do budżetu do niedzieli, zostaną natychmiast spożytkowane na obronność.
- Demokracja czy demolka: Kosiniak-Kamysz zarzucił opozycji hipokryzję, przypominając, że głosowali przeciwko rekordowemu budżetowi na armię (200 mld zł).
Wicepremier zakończył swoje wystąpienie deklaracją, że cel zbudowania najsilniejszej armii lądowej w Europie do 2030 roku zostanie zrealizowany bez względu na „krzyki, chamstwo i weto”.
Wystąpienie Wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Sejmie RP
źródło: youtube/ Kancelaria Premiera





