Przejdź do treści

Dlaczego iPhone Duo zepsuł się po 75 tys. złożeń? Kuba Klawiter wyjaśnia kulisy testu [WIDEO]

    iPhone Duo wytrzymał 75 tysięcy złożeń, zanim jego wewnętrzny wyświetlacz uległ poważnej awarii. Kuba Klawiter opublikował kolejny materiał, w którym wraca do głośnego eksperymentu, pokazuje kulisy próby i odpowiada na zarzuty dotyczące sposobu testowania telefonu. Twórca analizuje również możliwe przyczyny uszkodzenia ekranu, wskazując na konstrukcję zawiasu oraz wcześniejsze obciążenia mechaniczne. Czy pierwszy składany iPhone ma problem z trwałością?

    Ekstremalny test składania iPhone’a Duo przeprowadzony przez Kubę Klawitera zakończył się znacznie wcześniej, niż początkowo zakładała ekipa.

    Pierwotnym celem było wykonanie nawet miliona cykli ręcznego składania i rozkładania urządzenia.

    Ostatecznie test zakończono po osiągnięciu około 75 tysięcy złożeń, gdy na wewnętrznym ekranie smartfona pojawiły się charakterystyczne linie wskazujące na uszkodzenie wyświetlacza.

    W nowym materiale Kuba Klawiter szczegółowo omawia przebieg eksperymentu, przypomina dodatkowe próby wytrzymałościowe i wyjaśnia, dlaczego ekipa postanowiła zakończyć składanie telefonu.

    Zobacz materiał Kuby Klawitera o kulisach testu iPhone’a Duo:

    75 tysięcy złożeń iPhone’a Duo. Co działo się przed awarią?

    Wielogodzinny eksperyment nie polegał wyłącznie na mechanicznym otwieraniu i zamykaniu telefonu.

    Kuba Klawiter i jego ekipa postanowili sprawdzić również, jak składana konstrukcja radzi sobie w bardziej wymagających warunkach.

    Oprócz standardowego składania przeprowadzono dodatkowe próby, które miały symulować niektóre sytuacje spotykane podczas codziennego użytkowania.

    Jedną z nich był test określany jako próba „brudnej kieszeni”.

    Przeprowadzono go po przekroczeniu 60 tysięcy złożeń.

    Telefon poddano działaniu zanieczyszczeń, które mogły przedostawać się w okolice zawiasu i innych ruchomych elementów konstrukcji.

    Pojawiły się niepokojące odgłosy trzeszczenia oraz niewielkie wybrzuszenie.

    Mimo tego iPhone Duo nadal działał i pozwalał kontynuować eksperyment.

    Test brudnej kieszeni. Czy pył mógł uszkodzić zawias?

    Obecność drobnych zanieczyszczeń w mechanizmie składania to jedno z potencjalnych zagrożeń dla konstrukcji tego typu urządzeń.

    W przeciwieństwie do tradycyjnych smartfonów składane modele mają ruchomy zawias, który pracuje za każdym razem, gdy użytkownik otwiera lub zamyka telefon.

    Drobiny pyłu lub piasku mogą powodować dodatkowe tarcie i utrudniać prawidłową pracę mechanizmu, jeśli przedostaną się w newralgiczne miejsca.

    Podczas próby przeprowadzonej przez ekipę Kuby Klawitera telefon nadal pozostawał funkcjonalny.

    Pojawiające się odgłosy i zmiany w okolicy zgięcia wzbudziły jednak zainteresowanie testujących.

    Nie wiadomo, czy zanieczyszczenia przyczyniły się do późniejszej awarii wyświetlacza.

    To jedna z okoliczności wymagających uwzględnienia podczas analizy końcowego wyniku.

    iPhone Duo trafił do lodu. Niedługo później ekran przestał działać

    Kolejnym etapem eksperymentu była próba termiczna.

    Smartfon umieszczono w misce z lodem, aby sprawdzić, jak zareaguje na chłodniejsze warunki.

    Według relacji z testu urządzenie pozostawało w takich warunkach przez około 19 minut, a jego temperatura spadła do około 6–7°C.

    Po zakończeniu chłodzenia telefon wyjęto i osuszono.

    Następnie, podczas rozkładania i odkładania na biurko, na wewnętrznym ekranie pojawiły się jasne linie uszkodzonych pikseli.

    Pierwsza miała przebieg pionowy, a kolejna poziomy.

    Wyświetlacz nie działał już prawidłowo, dlatego ekipa zakończyła test.

    Licznik wskazywał około 75 000 wykonanych złożeń.

    Warto zaznaczyć, że sama temperatura 6–7°C nie oznacza zamrożenia urządzenia. Kluczowe znaczenie mogły mieć również wcześniejsze obciążenia mechaniczne i sposób przeprowadzenia całej próby.

    Czy Kuba Klawiter uderzył telefonem o stół? Twórca odpowiada na zarzuty

    Po zakończeniu transmisji część widzów zaczęła analizować moment pojawienia się uszkodzenia.

    Wśród komentarzy pojawiła się sugestia, że do awarii mogło dojść na skutek zbyt mocnego odłożenia smartfona na biurko.

    Kuba Klawiter odniósł się do tych zarzutów w kolejnym nagraniu.

    Według twórcy telefon został odłożony w normalny sposób, bez celowego uderzania nim o blat.

    Zwrócił również uwagę, że problem z wyświetlaczem pojawił się na ułamek sekundy przed zetknięciem urządzenia z powierzchnią biurka.

    W jego ocenie oznacza to, że samo odłożenie telefonu nie było bezpośrednią przyczyną uszkodzenia.

    To wyjaśnienie przedstawione przez autora testu.

    Jednoznaczne ustalenie mechanizmu awarii wymagałoby jednak szczegółowego zbadania uszkodzonego urządzenia.

    Czy zawias iPhone’a Duo odpowiada za pęknięcie ekranu?

    Jednym z najważniejszych tematów nowego materiału jest konstrukcja mechanizmu składania.

    Kuba Klawiter zwraca uwagę na bliskie sąsiedztwo zawiasu i elastycznego wyświetlacza.

    W składanym smartfonie elementy te muszą współpracować przy każdym otwieraniu i zamykaniu urządzenia.

    Jeżeli wewnątrz mechanizmu dojdzie do odkształcenia albo pęknięcia któregoś z elementów, może to spowodować dodatkowy nacisk na panel wyświetlacza.

    Według hipotezy przedstawionej przez Klawitera właśnie taki scenariusz mógł doprowadzić do uszkodzenia badanego egzemplarza.

    Istotnym problemem jest niewielka przestrzeń między ruchomymi elementami konstrukcji a delikatną matrycą.

    Nawet lokalny nacisk może w określonych okolicznościach spowodować poważną awarię.

    Nie potwierdzono jednak, że w testowanym iPhonie Duo rzeczywiście pękł konkretny element zawiasu.

    Na tym etapie jest to hipoteza dotycząca przyczyny usterki, a nie wynik zakończonej ekspertyzy.

    Ekran Samsunga, zawias Apple. Czy problem dotyczy konstrukcji telefonu?

    W materiale poruszono również kwestię pochodzenia poszczególnych komponentów iPhone’a Duo.

    Część elementów urządzenia, w tym wyświetlacz, pochodzi od zewnętrznych dostawców.

    Nie oznacza to jednak, że gotowy składany telefon będzie zachowywał się identycznie jak modele innych producentów korzystające z podobnych technologii.

    Duże znaczenie mają sposób zamocowania panelu, geometria zawiasu oraz rozwiązania ograniczające naprężenia podczas składania.

    Kuba Klawiter wskazuje, że właśnie te elementy mogą być istotne dla wyjaśnienia awarii.

    W internecie pojawiały się także relacje innych użytkowników o problemach z wewnętrznymi ekranami iPhone’a Duo.

    Nie wiadomo jednak, czy wszystkie zgłoszenia dotyczą identycznej usterki.

    Bez analizy uszkodzonych urządzeń nie można stwierdzić, czy mamy do czynienia z pojedynczymi wadliwymi egzemplarzami, problemem określonej partii czy szerszą wadą konstrukcyjną.

    Czy 75 tysięcy złożeń wystarczy na kilka lat użytkowania?

    Wynik eksperymentu można spróbować przeliczyć na typowe korzystanie ze składanego telefonu.

    Przy założeniu, że użytkownik otwiera i zamyka urządzenie od 50 do 100 razy dziennie, 75 tysięcy cykli odpowiada następującym okresom:

    Liczba złożeń dziennieTeoretyczny czas do 75 000 cykli
    50około 4,1 roku
    75około 2,7 roku
    100około 2,1 roku

    Są to jednak wyłącznie obliczenia matematyczne.

    Nie można na ich podstawie stwierdzić, że iPhone Duo będzie działał przez dwa lub cztery lata, a następnie automatycznie ulegnie awarii.

    Test Kuby Klawitera przeprowadzono w sposób znacznie bardziej intensywny niż zwykłe użytkowanie.

    Telefon był wielokrotnie składany w krótkim czasie, a dodatkowo przeszedł próby z zanieczyszczeniami i chłodzeniem.

    Takie warunki mogły przyspieszyć zużycie lub ujawnić problem, który w codziennym użytkowaniu pojawiłby się inaczej albo w ogóle by nie wystąpił.

    Dlaczego ekipa zakończyła test po uszkodzeniu ekranu?

    Po wystąpieniu awarii wyświetlacza uczestnicy eksperymentu zdecydowali, że dalsze składanie telefonu nie ma już uzasadnienia.

    Choć mechanizm zawiasu mógł nadal pozwalać na wykonywanie kolejnych cykli, urządzenie utraciło jedną z najważniejszych funkcji.

    Z tego powodu przyjęto, że wynik końcowy wynosi około 75 tysięcy złożeń.

    Celem próby było bowiem sprawdzenie wytrzymałości całego smartfona, a nie wyłącznie zdolności zawiasu do dalszego poruszania się.

    Uszkodzony wewnętrzny ekran oznaczał, że telefon nie spełnia już podstawowych warunków normalnego użytkowania.

    Co naprawdę zepsuło się w iPhonie Duo? Kuba Klawiter zapowiada rozbiórkę

    Najważniejsze pytanie pozostaje na razie bez ostatecznej odpowiedzi.

    Czy awaria była rezultatem intensywnego składania, wcześniejszego kontaktu z zanieczyszczeniami, chłodzenia czy uszkodzenia jednego z elementów zawiasu?

    Kuba Klawiter zapowiedział dokładniejsze przyjrzenie się konstrukcji telefonu.

    W kolejnych materiałach ekipa zamierza rozebrać urządzenie, aby sprawdzić stan poszczególnych komponentów i ustalić, co mogło doprowadzić do uszkodzenia wyświetlacza.

    Taka analiza może pomóc ocenić, czy problem powstał wewnątrz zawiasu, w warstwach wyświetlacza czy na styku tych elementów.

    Na razie nie należy przesądzać wyniku zapowiedzianej rozbiórki.

    iPhone Duo po teście Kuby Klawitera. Jakie są pierwsze wnioski?

    Eksperyment zakończył się awarią wewnętrznego wyświetlacza po około 75 tysiącach złożeń.

    To wynik znacznie niższy od osiąganego przez niektóre konkurencyjne urządzenia w innych ekstremalnych testach.

    Nie oznacza to jednak automatycznie, że wszystkie egzemplarze iPhone’a Duo mają taką samą trwałość.

    Na wynik mogły wpłynąć warunki eksperymentu, stan konkretnego telefonu oraz dodatkowe próby wytrzymałościowe.

    Najważniejszy wniosek z nowego materiału Kuby Klawitera jest taki, że dokładna przyczyna awarii pozostaje do ustalenia.

    Twórca przedstawił swoje podejrzenia i odniósł się do kontrowersji związanych z zakończeniem testu, ale ostateczne odpowiedzi może przynieść dopiero analiza wnętrza uszkodzonego urządzenia.

    Pełne omówienie eksperymentu, wyjaśnienia Kuby Klawitera i jego pierwsze wnioski można obejrzeć w nagraniu zamieszczonym powyżej.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *