Na kanale EKIPA ukazał się nowy materiał muzyczny zatytułowany „SERCE I ROZUM”. W utworze opublikowanym 22 maja 2026 roku swoje wokale prezentują Wersow oraz Mortal.
Tekst piosenki opowiada o tytułowym dylemacie – trudności w wyborze między kierowaniem się w życiu sercem a rozumem. Twórcy poruszają w nim temat życia pod presją oraz wizerunku kreowanego w mediach społecznościowych. Wersow śpiewa o „wyćwiczonym uśmiechu”, który prezentowany jest na Instagramie (IG), a także o radzeniu sobie z gorszymi dniami i postawieniu wszystkiego na jedną kartę, bez posiadania „planu B”.
Z kolei Mortal w swojej zwrotce zwraca uwagę na brak jednego, idealnego wyboru życiowego. Wspomina również o łączeniu spontanicznych, czasem głupich decyzji z późniejszym prowadzeniem biznesu, w tym wspólnych działań biznesowych z Wersow. Mimo trudności oboje artystów podkreśla w tekście silne przywiązanie do obecnego stylu życia i brak chęci do zwalniania tempa.
Posłuchaj na żywo na EKIPA Festiwal 2026 – kup bilet https://www.ebilet.pl/muzyka/festiwale/ekipa-festiwal
Posłuchaj albumu: albumu: https://ekipa.bfan.link/multiverse-album
Label: Ekipa Music Entertainment
Produkcja muzyczna: Clearmind
Tekst: Wersow, Patryk Baran, Jędrzej Wołodko, Jakub Birecki
Muzyka: Mateusz Żezała
———————————————————————————–
Produkcja: Direct by Ekipa
Scenariusz: Wersow , Julia Korzeniowska
Dop: Beniamin Jeż
Zdjęcia: Beniamin Jeż, Dawid Zadworny
Gaffer – Maciej Jurek
1AC – Dawid Zadworny
Foto – Rafał Sioma
Montaż: Kamil Antczak
Kierowniczka Produkcji: Julia Korzeniowska
Kierowniczki Planu: Julia Korzeniowska, Maryna Walczak
Scenografia: Viktoriia Koren, Mateusz Pajerski
Pomoc techniczna Mateusz Pajerski, Jakub Strączyński
———————————————————————————-
Tekst:
(Postawiłam na jedną kartę, nie, ja nie miałam planu B)
To gorszy dzień, jutro będzie lżej
Oddycham głęboko i liczę do trzech
Dwie wersje mnie i żadna nie chce źle
Lecz ćwiczony uśmiech widzisz na IG
Mogę mieć wszystko, nie czuć presji wstając z łóżka
A nie chcę zdjąć nogi z gazu i nie odpuszczam
Mogę to rzucić no i mieć spokojne życie
Lecz kocham hazard no to idę w to all-in’em
Mogę to rzucić, mogę wyjechać i nigdy nie wrócić
Mogę się sprzedać i potem odkupić, mogę odjebać, a potem nawrócić się
Ale to kocham i bez tego nie potrafię żyć
Mam plan jak Eren (Tytan pracy, spełniam sny)
Czasem słucham serca, ale przeważnie to błąd
To i tak nie chcę przestać, sama to robisz non-stop
Bez planu B, wyjdzie, albo nie
Rozum i serce (na wojennej ścieżce)
To gorszy dzień, jutro będzie lżej
Oddycham głęboko i liczę do trzech
Dwie wersje mnie i żadna nie chce źle
Lecz ćwiczony uśmiech widzisz na IG
To gorszy dzień, jutro będzie lżej
Oddycham głęboko i liczę do trzech
Dwie wersje mnie i żadna nie chce źle
Lecz ćwiczony uśmiech widzisz na IG
(Czasami jest chujowo, czasami zajebiście)
Robię głupoty, żeby potem robić biznes
Palę głupa żeby się nie jarać liściem
Głupi ma szczęście, nie ma lęków, że nie wyjdzie
Powiedz, że, powiedz, że wiesz, wiesz, wiesz
Wybierasz serce lub łeb, łeb, łeb
Nie ma jednego dobrego wyboru, co powie ci prawdę, bo co to to nie
Dzisiaj z winem jak bym grał sobie w ligę
Jest zajebiście, bo z Werką robię biznes
Czasem słucham serca, ale przeważnie to błąd
To i tak nie chcę przestać, sama to robisz non-stop
Bez planu B, wyjdzie, albo nie
Rozum i serce (na wojennej ścieżce)
To gorszy dzień, jutro będzie lżej
Oddycham głęboko i liczę do trzech
Dwie wersje mnie i żadna nie chce źle
Lecz ćwiczony uśmiech widzisz na IG
To gorszy dzień, jutro będzie lżej
Oddycham głęboko i liczę do trzech
Dwie wersje mnie i żadna nie chce źle
Lecz ćwiczony uśmiech widzisz na IG
źródło: youtube/ EKIPA





