Najnowszy materiał na kanale Gimpera dostarcza potężnej dawki informacji o tym, co obecnie dzieje się w rodzimym show-biznesie i internecie. W tle pojawiają się poważne oskarżenia prokuratorskie, kontrowersyjne przeprowadzki i wchodzące w życie unijne prawo regulujące sztuczną inteligencję.
Decydująca rozprawa Gimpsona
Na wstępie Gimper ogłosił wydarzenie, które zaważy na jego dalszej ścieżce artystycznej. Już 21 sierpnia w Warszawie, na Letniej Scenie Progresji, odbędzie się koncert pod hasłem „ostatnia rozprawa Gimpsona”. Twórca postanowił położyć na szali swoją karierę muzyczną – to publiczność zgromadzona pod sceną w głosowaniu zdecyduje, czy zostanie on “skazany” (co ma oznaczać definitywny koniec kariery), czy “uniewinniony” (co poskutkuje wejściem do studia i pracą nad nowymi utworami).
Doda pod ostrzałem: fundacja, zarzuty i wyciek nagrań
Spora część odcinka została poświęcona skomplikowanej sytuacji Dody. Trwa jej konflikt z Szalonym Reporterem, który poinformował, że z jego kanału zniknął materiał na podstawie orzeczenia sądu, którego – jak twierdzi – fizycznie nigdy nie otrzymał.
To jednak zaledwie wierzchołek problemów artystki. Jak informuje Gimper, Ministerstwo Zdrowia interesuje się fundacją „Bumerang”, którą wokalistka formalnie założyła w 2017 roku. Resort podaje, że organizacja nie złożyła żadnych rocznych sprawozdań z działalności za lata 2017-2024. Ministerstwo wezwało do uzupełnienia braków, grożąc nawet ustanowieniem zarządcy przymusowego.
Dużo poważniej brzmią doniesienia z prokuratury. Wokół spółki, w którą zaangażowana była Doda i jej były mąż Emil Stępień, sformułowano akt oskarżenia. Emil Stępień usłyszał aż 198 zarzutów, natomiast Doda jest oficjalnie oskarżona o pomocnictwo przy udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę ponad 12 milionów złotych. Pikanterii sprawie dodaje ujawnienie przez media fragmentów rozmów pochodzących z zabezpieczonego telefonu artystki. Doda publicznie odpiera zarzuty, zapowiadając pięć kolejnych spraw przeciwko byłemu mężowi (trzy cywilne i dwie karne) oraz przekonując, że w całym procederze pełniła jedynie funkcję “słupa”. Jednocześnie ogłosiła akcję “Doda Boosting is Over”, zabraniając tworzenia rolek i kompilacji z jej udziałem, co zostało podsumowane przez Gimpera jako działanie ignorujące polskie prawo cytatu.
Nowe unijne prawo – AI Act wchodzi w życie
Wśród plotek ze świata internetu pojawił się istotny temat technologiczny. Od 2 sierpnia zaczęły obowiązywać nowe przepisy Unii Europejskiej – AI Act. Regulacje mają na celu czytelne informowanie internautów, kiedy mają do czynienia z materiałami generowanymi przez sztuczną inteligencję.
Producenci narzędzi AI będą musieli tworzyć techniczne możliwości weryfikacji, czy dany materiał (obraz, głos, wideo) jest dziełem algorytmów. Nowe prawo nakazuje również bardzo wyraźne oznaczanie realistycznych materiałów typu deepfake – z istotnym wyjątkiem dla twórczości satyrycznej czy parodii. Także zautomatyzowane, niesprawdzone przez człowieka artykuły tekstowe będą musiały posiadać odpowiednie oznaczenia. Jeśli jednak redaktor lub twórca skontroluje tekst wygenerowany przez czat i weźmie za niego odpowiedzialność, oznaczenie nie będzie konieczne.
Fagata przeczekuje wizerunkową burzę
Gimper pochylił się też nad strategią obraną przez Fagatę. Zamiast odnosić się do lawiny zarzutów, nagrań i publikacji w sieci, influencerka zdecydowała się na konsekwentne milczenie i udawanie, że afera jej nie dotyczy. Pojawia się na koncertach zagranicznych gwiazd (The Weeknd, Playboi Carti) i występuje na drugim planie w teledyskach raperów. Jej próby powrotu do normalnego funkcjonowania wywołują jednak ogromne opory. Kiedy jeden z gabinetów kosmetycznych ogłosił ją swoją ambasadorką, w sekcji komentarzy wybuchła prawdziwa burza, która zmusiła markę do usunięcia wpisu i wydania oświadczenia tłumaczącego się z tego niefortunnego kroku.
Lil Masti i Tygrysek uderzają w Polskę prosto z Dubaju
Ostatnim, ale niezwykle głośnym tematem było Q&A opublikowane przez Lil Masti (Anielę) i Tygryska (Tomasza Woźniakowskiego), którzy półtora miesiąca temu wyprowadzili się do Dubaju. Materiał ten wywołał powszechne oburzenie wśród widzów.
Bohaterowie filmu niezwykle ostro skrytykowali Polskę – nie tylko za pogodę, owady czy podatki, ale uderzyli bezpośrednio w polską mentalność, gloryfikowanie “poświęcenia i zalęknienia” oraz rzekome zniewolenie ekonomiczne Polaków. Co więcej, akt wandalizmu polegający na oblaniu domu innych twórców (Andziaks i Luki) substancją przypominającą fekalia, oboje uznali za… “kwintesencję polskości”.
Widzowie zarzucili influencerom w komentarzach arogancję, oderwanie od rzeczywistości i skrajną niewdzięczność, przypominając, że całą swoją karierę, rozpoznawalność i kapitał zdobyli wyłącznie dzięki polskiej publiczności. Para w materiale odniosła się również do oskarżeń o płatną promocję Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Przyznali, że w przeszłości otrzymywali pieniądze za współpracę promocyjną od Visit Dubai i Visit Abu Dhabi, jednak aktualnie w całości finansują się sami.
🎧 POSŁUCHAJ NASZEGO PODCASTU: https://www.youtube.com/@ZgrzytPodcast
🔴 SUBSKRYBUJ: http://bit.ly/1ys7k5G
🐦 Mój Twitter: https://twitter.com/t_dzialowy
0:00 Wstęp
4:01 Fundacja Dody to pralnia pieniędzy?
15:54 Nowe przepisy AI Act
23:31 Fagata udaje, że nic się nie stało
28:24 Czy Lil Masti gardzi Polakami?
📖 Kup moją ksiązkę: http://gimper.altenberg.pl/
📷 Instagram http://instagram.com/gimperowski/
📘 Fanpage: http://on.fb.me/1s0Tiev
📃 E-mail: kontaktgimper@vidmo.tv
—
Wyprodukowane przez VIDMO
https://vidmo.tv/
źródło: youtube/ Gimper





