Czy wizyta w dyskoncie może być początkiem zdrowej diety? Michał Wrzosek, popularny dietetyk kliniczny, udowadnia, że tak – pod warunkiem, że wiemy, co włożyć do koszyka. W swoim najnowszym materiale zabiera nas na spacer alejkami Lidla, bezlitośnie punktując marketingowe ściemy i wskazując produkty, które są absolutnym “must have” w jego kuchni.
Przygotowaliśmy dla Was zestawienie najlepszych (i najgorszych) wyborów dietetyka, dzięki którym Wasze kolejne zakupy będą świadome i zdrowsze.
Czego dietetyk NIE kupuje? (Strefa zakazana)
Zanim przejdziemy do polecajek, warto wspomnieć o produktach, które Wrzosek omija szerokim łukiem:
- Alkohol: Krótko i dosadnie – to trucizna.
- Słodkie napoje: Butelka coli to ponad 40 łyżeczek cukru. Dietetyk odradza również sklepowe soki (nawet te 100%) – lepiej zjeść cały owoc, który dostarczy błonnika i sytości.
- Płatki śniadaniowe dla dzieci: Kolorowe kulki czy te z Psim Patrolem to często cukrowe bomby (nawet 26g cukru na 100g!).
Węglowodany – co daje energię?
Podstawą są produkty mało przetworzone. W koszyku Michała lądują:
- Płatki owsiane błyskawiczne: Idealne do nocnych owsianek. Źródło błonnika, chronią przed cukrzycą typu 2.
- Pieczywo: Tutaj królują dwa produkty – chleb żytni bez drożdży (prosty skład, tylko 5 składników) oraz bułki grahamki.
- Ziemniaki: Według Wrzoska biją ryż na głowę pod względem wartości.
- Makaron pełnoziarnisty i kasza kuskus: Ten pierwszy ma więcej błonnika, ta druga – wygrywa szybkością przygotowania.
- Mąka: Dietetyk stawia na pełnoziarnistą (typ 1850), którą miesza ze zwykłą pszenną, aby zachować balans między zdrowiem a smakiem wypieków.
Białko – budulec mięśni bez zbędnego tłuszczu
W sekcji nabiału i mięsa Wrzosek ma swoich faworytów:
- Jajka: Produkt obowiązkowy.
- Nabiał: Mleko 1,5%, skyr waniliowy (choć ma trochę cukru, jest świetny dla osób aktywnych), kefir (naturalny probiotyk), twaróg półtłusty oraz mozzarella light.
- Serek wiejski: Uniwersalny – na słono i słodko (polecane pancakes z serka wiejskiego).
- Ryby: Wyróżniony został dziki łosoś z Alaski – ma znacznie mniej tłuszczu niż hodowlany, co jest kluczowe w diecie, gdzie tłuszcz czerpiemy np. z awokado.
- Mięso: Dietetyk unika mięsa z marketu ze względu na smak, ale jeśli już, wybiera parówki “Piratki” z indyka z dobrym składem.
Warzywa i owoce – świeże i mrożone
Tu zasada jest prosta – dużo i różnorodnie:
- Mrożonki: Maliny, truskawki, borówki – idealne zimą, gdy świeże są drogie i słabej jakości.
- Świeże owoce: Kiwi Gold (pomaga w zasypianiu), winogrona bezpestkowe, mango i awokado (test miękkości jest kluczowy!).
- Warzywa: Pomidory (szczególnie odmiany czekoladowe), papryka (dla witaminy C) i zielenina (rukola, miks sałat).
- Sos pomidorowy: Wrzosek poleca sos z sycylijskich pomidorków koktajlowych – świetny skład i smak.
Fit-ciekawostki i grzeszne przyjemności
Nawet dietetyk jest człowiekiem! Michał przyznaje się do słabości do Oreo w białej czekoladzie, podkreślając jednak, że to produkt rekreacyjny, a nie zdrowy. Z ciekawszych rzeczy w koszyku znalazły się:
- Kanapka lodowa proteinowa: Nowość w Lidlu, mała kaloryczność (ok. 138 kcal) i przyzwoita ilość białka.
- Wrapy proteinowe: Znalezione na półce “fit”.
- Ketchup i majonez lekki: Tak, dietetyk też ich używa!
Podsumowując, zakupy w Lidlu mogą być fundamentem świetnej formy, jeśli tylko czytamy etykiety i wybieramy produkty świadomie, a nie pod wpływem impulsu czy kolorowego opakowania.
Kup moją książkę “Nowe Zdrowe Życie” 📘👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p
Proteinowe pankejki z czekoladą 👉 https://youtube.com/shorts/Vn5Tl60ATis
Znajdziesz mnie też na:
– TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek
– Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/
– Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek
źródło: youtube/ Michał Wrzosek





