Andziaks przerwała milczenie po fali krytyki, jaka spadła na nią w związku z wypowiedziami o podatkach i doniesieniami dotyczącymi jej ojczyma. W opublikowanym 25 października 2026 roku oświadczeniu influencerka przeprosiła za wcześniejsze słowa, wyjaśniła sposób rozliczania swoich działalności oraz odniosła się do informacji o poszukiwaniach Wojciecha Kurowskiego przez policję. Przyznała również, że obecnie sama wspiera ojczyma finansowo.
Angelika Trochonowicz, znana w internecie jako Andziaks, opublikowała na swoim kanale YouTube około 15-minutowy materiał zatytułowany „OŚWIADCZENIE”.
Nagranie jest odpowiedzią na kontrowersje, które w ostatnich dniach wywołały jej wypowiedzi na temat polskiego systemu podatkowego, sytuacji finansowej prowadzonych przez nią firm oraz rodzinnych powiązań z Wojciechem Kurowskim.
Influencerka postanowiła przedstawić własne stanowisko, przyznając się do błędów w części dotyczącej podatków, a jednocześnie odpierając pojawiające się wobec niej zarzuty i spekulacje.
Zobacz pełne oświadczenie Andziaks:
Andziaks przeprasza za wypowiedź o podatkach. Przyznaje, że popełniła błąd
Pierwsza część nagrania dotyczy wypowiedzi z wcześniejszego materiału, w którym Andziaks opowiadała o wysokości płaconych podatków.
Influencerka mówiła wtedy o obciążeniach finansowych, korzystaniu z prywatnej opieki medycznej i swoim podejściu do usług publicznych.
Szczególne oburzenie wywołały jej uwagi dotyczące różnic w odczuwaniu podatków przez osoby zamożne i mniej zarabiające.
W nowym nagraniu Andziaks przyznała, że jej wcześniejsza wypowiedź była nieprzemyślana i wynikała między innymi z niewystarczającej wiedzy na ten temat.
Przeprosiła odbiorców, zwłaszcza osoby, które mogły poczuć się dotknięte jej słowami.
Zaznaczyła również, że nie chciała umniejszać trudnościom finansowym osób osiągających niższe dochody.
Andziaks przyznała, że powinna była ostrożniej wypowiadać się na temat kwestii podatkowych, szczególnie mając świadomość, że obserwują ją również młodsi widzowie.
Ile podatków płaci Andziaks? Influencerka wyjaśnia rozliczenia swoich firm
Dużą część internetowej dyskusji wywołały informacje dotyczące rozliczeń jednej ze spółek związanych z influencerką.
W mediach pojawiły się dane o firmie Twinkle Candle, która według opublikowanych informacji za 2025 rok osiągnęła niemal 2,85 mln zł zysku brutto, a wykazany podatek wyniósł około 26 tys. zł.
Kwoty te stały się przedmiotem komentarzy dotyczących sposobu opodatkowania przedsiębiorstw prowadzonych przez znane osoby.
W swoim oświadczeniu Andziaks podkreśliła jednak, że prowadzi kilka działalności, a wynik podatkowy jednej spółki nie przedstawia pełnego obrazu jej rozliczeń.
Wyjaśniła, że osiąga również dochody z jednoosobowej działalności gospodarczej, z której regularnie odprowadza podatki.
Zapewniła, że wszystkie jej firmy rozliczają się zgodnie z polskim prawem.
Nie przedstawiła natomiast w nagraniu pełnego zestawienia swoich zobowiązań podatkowych.
Estoński CIT. Dlaczego spółka Andziaks korzysta z takiego rozwiązania?
Influencerka odniosła się także do sposobu opodatkowania jednej ze spółek.
Wyjaśniła, że korzysta ona z rozwiązania określanego jako estoński CIT, wybranego po konsultacjach z doradcą podatkowym.
To przewidziany w polskim prawie system, w którym opodatkowanie określonych zysków jest powiązane między innymi z ich wypłatą ze spółki.
Dzięki temu przedsiębiorstwo może przeznaczać wypracowane środki na dalszy rozwój, zamiast od razu wypłacać je wspólnikom.
Warto podkreślić, że estoński CIT nie oznacza całkowitego zwolnienia przedsiębiorstwa z podatków.
System przewiduje również opodatkowanie określonych świadczeń i wydatków, a jego stosowanie wymaga spełnienia ustawowych warunków.
Andziaks przekonuje, że wybrane przez jej firmy rozwiązania są zgodne z przepisami.
Samo oświadczenie nie jest jednak niezależnym audytem jej rozliczeń finansowych.
Czy Andziaks otrzymała pieniądze od państwa? Wyjaśnia kwestię gwarancji BGK
Kolejną sprawą poruszoną w oświadczeniu były doniesienia dotyczące pomocy udzielonej firmie influencerki.
Andziaks zaprzeczyła, aby otrzymała bezpośrednią dotację pieniężną z budżetu państwa na rozwój działalności.
Wyjaśniła, że chodziło o gwarancję kredytową Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), stanowiącą zabezpieczenie kredytu zaciągniętego w banku.
To istotne rozróżnienie.
Gwarancja kredytowa nie oznacza automatycznego przekazania przedsiębiorcy pieniędzy z budżetu państwa. Jej zadaniem jest zabezpieczenie spłaty zobowiązania wobec banku.
Jednocześnie niektóre gwarancje BGK są klasyfikowane jako forma dopuszczalnej pomocy publicznej.
Oznacza to, że brak bezpośredniej dotacji nie jest równoznaczny z brakiem jakiegokolwiek wsparcia ze strony instytucji publicznych.
Ojczym Andziaks poszukiwany przez policję. Co wiadomo o sprawie?
Druga część oświadczenia dotyczy Wojciecha Kurowskiego, ojczyma influencerki, który wychowywał ją od dzieciństwa.
Jego dane figurują w oficjalnej bazie osób poszukiwanych polskiej policji.
Wpis z 19 września 2026 roku wskazuje, że poszukiwania prowadzi Komisariat I Policji w Krakowie.
Jako podstawę prawną podano art. 286 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący oszustwa.
Policyjny komunikat nie przedstawia jednak szczegółowego opisu czynów objętych postępowaniem.
Sam fakt umieszczenia osoby w bazie poszukiwanych nie oznacza stwierdzenia jej winy.
W internecie pojawiają się również informacje o wcześniejszych problemach biznesowych Wojciecha Kurowskiego oraz przedsięwzięciach związanych z branżą nieruchomości.
Andziaks postanowiła odnieść się do tych doniesień, ponieważ działalność ojczyma była wcześniej pokazywana w jej internetowych materiałach.
Andziaks: Nie uczestniczyłam w interesach ojczyma
Influencerka stanowczo zaprzeczyła, aby była zaangażowana w prowadzenie przedsięwzięć biznesowych ojczyma.
Według jej relacji nie uczestniczyła w podejmowaniu decyzji dotyczących inwestycji, zarządzaniu spółkami ani rozliczeniach z inwestorami.
Odniosła się również do pojawiającego się w jej dawnych materiałach kompleksu Rezydencja Gubałówka.
Wyjaśniła, że pokazywanie i promowanie tego miejsca wynikało z chęci wspierania bliskiej osoby, a nie z udziału w prowadzeniu inwestycji.
Podkreśliła, że nie miała wglądu w dokumentację finansową i nie znała szczegółów działalności biznesowej Wojciecha Kurowskiego.
Są to wyjaśnienia przedstawione przez Andziaks. Sam film nie pozwala niezależnie zweryfikować całego zakresu jej wiedzy o interesach ojczyma.
„Chcę wierzyć, że jest niewinny”. Andziaks mówi o trudnej sytuacji rodzinnej
W emocjonalnej części nagrania influencerka opowiedziała o swojej relacji z ojczymem.
Zaznaczyła, że Wojciech Kurowski jest dla niej bardzo ważną osobą, ponieważ uczestniczył w jej wychowaniu od najmłodszych lat.
Andziaks przyznała, że chce wierzyć w jego niewinność.
Jednocześnie podkreśliła, że nie dysponuje dowodami pozwalającymi samodzielnie ocenić jego sytuację prawną.
Wskazała, że jej osobiste przekonania wynikają przede wszystkim z więzi rodzinnych.
O tym, czy doszło do popełnienia przestępstwa, powinny rozstrzygnąć właściwe organy i sąd, a nie internetowe komentarze.
Gdzie przebywa ojczym Andziaks? Influencerka wskazuje Austrię
W swoim oświadczeniu Andziaks odniosła się również do informacji o poszukiwaniach ojczyma.
Według jej wiedzy Wojciech Kurowski przebywa obecnie w Austrii.
Influencerka stwierdziła, że z posiadanych przez nią informacji wynika, iż właściwe organy wiedzą o jego miejscu pobytu.
Przyznała jednak, że nie rozumie wszystkich aspektów procedury związanej z wydaniem listu gończego.
Informacja o pobycie w Austrii pochodzi z wypowiedzi Andziaks. Nie jest niezależnym potwierdzeniem aktualnego miejsca przebywania mężczyzny ani stanu działań prowadzonych przez służby.
Na 25 października 2026 roku dane Wojciecha Kurowskiego pozostawały dostępne w oficjalnej bazie osób poszukiwanych.
Andziaks zaprzecza, że ojczym finansował jej obecny majątek
Influencerka odniosła się również do pojawiających się w internecie sugestii dotyczących pochodzenia jej majątku.
W niektórych komentarzach podnoszono, że sukces zawodowy, dom oraz obecny styl życia Andziaks miały być finansowane z pieniędzy ojczyma.
Twórczyni odrzuciła takie twierdzenia.
Zapewniła, że na swoją obecną sytuację finansową pracowała przez lata, rozwijając działalność internetową oraz własne przedsięwzięcia biznesowe.
Przedstawiła również informację, która może zaskoczyć część odbiorców.
Według Andziaks obecnie to ona pomaga finansowo Wojciechowi Kurowskiemu.
Wyjaśniła, że ojczym od pewnego czasu znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, dlatego wspiera go regularnymi przelewami i pomaga pokrywać bieżące wydatki.
Także te informacje są jej osobistą relacją i nie zostały poparte publicznie przedstawioną dokumentacją finansową.
Andziaks kończy oświadczenie. Czy wyjaśnienia zakończą kontrowersje?
Nagranie jest próbą odniesienia się do kilku poważnych tematów, które w ostatnich dniach wywołały szeroką dyskusję w polskim internecie.
W sprawie podatków Andziaks przyznała się do błędów, przeprosiła odbiorców i przedstawiła dodatkowe informacje o sposobie działania swoich firm.
W kwestii ojczyma zaprzeczyła, aby uczestniczyła w jego interesach, podkreślając jednocześnie, że nie posiada pełnej wiedzy dotyczącej prowadzonego postępowania.
Zaznaczyła również, że chce wspierać bliską osobę, ale nie może zastępować organów odpowiedzialnych za ustalenie faktów.
Oświadczenie przedstawia stanowisko Andziaks, lecz nie rozstrzyga wszystkich kwestii dotyczących działalności gospodarczej jej firm ani sytuacji prawnej ojczyma.
Pełne nagranie „OŚWIADCZENIE”, w którym influencerka szczegółowo omawia oba tematy, można obejrzeć w filmie zamieszczonym powyżej.





