Film przesłany na kanał STOP CHAM, oznaczony numerem #2106, relacjonuje groźną sytuację na drodze, która miała miejsce 16 października w Jeleniej Górze, w rejonie skrzyżowania ulic Jana Pawła II i Grunwaldzkiej. Kierowca wraz z pasażerem busa dopuścili się agresywnego i niebezpiecznego ataku na samochód użytkownika.
Przebieg Zdarzenia
- Wypychanie z pasa: Problem rozpoczął się podczas opuszczania skrzyżowania. Autor filmu (nagrywający) zjeżdżał prawidłowo z pasa do skrętu w lewo, gdy kierowca busa, jadący z pasa środkowego przeznaczonego do jazdy na wprost, zaczął spychać go z jego toru jazdy.
- Groźne wymuszenie: Kilkadziesiąt metrów dalej kierowca busa rażąco złamał przepisy, stwarzając skrajnie niebezpieczną sytuację. Wyprzedził samochód nagrywającego, przekraczając linię ciągłą, a następnie gwałtownie zajechał mu drogę, zmuszając do natychmiastowego i ostrego hamowania. Tylko szybka reakcja autora filmu pozwoliła uniknąć zderzenia.
- Agresja fizyczna: Bezpośrednio po wymuszeniu z busa wyskoczyło dwóch mężczyzn (kierowca i pasażer), którzy zaczęli agresywnie wymachiwać rękami w kierunku nagrywającego i jego pasażera.
- Reakcja na atak: Obawiając się ataku, autor filmu natychmiast zablokował drzwi i krzyknął do napastników, informując ich, że całe zdarzenie jest rejestrowane przez kamerę samochodową.
Całe zdarzenie stanowi przykład agresji drogowej, w której kierowca i pasażer busa, łamiąc przepisy ruchu drogowego, stworzyli zagrożenie, a następnie próbowali zaatakować innych uczestników ruchu.
“16 października w Jeleniej Górze zostałem agresywnie zaatakowany przez kierowcę i pasażera busa. Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Jana Pawła II i Grunwaldzkiej. Problem zaczął się już podczas opuszczania tego skrzyżowania. Zjeżdżałem prawidłowo z pasa przeznaczonego do skrętu w lewo, gdy kierowca busa, jadący z pasa środkowego (do jazdy na wprost), zaczął spychać mnie z mojego toru jazdy. Kilkadziesiąt metrów dalej kierowca busa stworzył skrajnie niebezpieczną sytuację dla mnie i mojego pasażera. Rażąco łamiąc przepisy, wyprzedził mój samochód, przekraczając linię ciągłą, a następnie gwałtownie zajechał mi drogę, zmuszając do natychmiastowego hamowania. Tylko dzięki mojej szybkiej reakcji uniknąłem zderzenia.
Bezpośrednio po tym z busa wyskoczyło dwóch nieznanych mężczyzn, którzy zaczęli agresywnie wymachiwać rękami w naszym kierunku. Obawiając się ataku, natychmiast zablokowałem drzwi w samochodzie i krzyknąłem do napastników, że całe zdarzenie nagrywa mój rejestrator jazdy… Nie zgaszałem(zdarzenia)…miałem to zgłosić KM Policji w Jeleniej Górze”
źródło: youtube/ STOP CHAM





