Zima w pełni, a to oznacza tylko jedno – czas na białe szaleństwo! Ekipa Genzie wraz z Frizem wybrała się na zimowy wyjazd do Krynicy-Zdroju, by podszkolić swoje umiejętności na stoku. Choć początek zapowiadał się wyśmienicie, góry po raz kolejny pokazały swoją nieprzewidywalność. Dramatyczny upadek, interwencja medyków i gips – tak w skrócie można podsumować ten emocjonujący dzień.
Debiuty na stoku i triki pod okiem profesjonalistów
Wyjazd był okazją do nauki dla każdego, bez względu na poziom zaawansowania. Julita stawiała swoje pierwsze kroki na nartach, mierząc się z lękiem przed zjazdem ze stromego stoku. Z kolei bardziej doświadczeni członkowie ekipy, jak Friz i Karol, postawili na freestyle. Pod okiem profesjonalnego instruktora, Mateusza, próbowali swoich sił na rurkach i rampach w snowparku.
Friz od początku wykazywał ogromną zajawkę, podkreślając, że jazda na desce to dla niego coś więcej niż sport – to cały „vibe”. Niestety, ambicja i chęć nauki nowych ewolucji doprowadziły do incydentu, który zmienił plany całej grupy.
Dramat Świeżego: Upadek na boksie i szybka pomoc
Do najbardziej dramatycznego momentu doszło podczas prób na jednej z przeszkód. Świeży (Bartek), chcąc wykonać efektowny trik na boksie, stracił równowagę i z impetem upadł, uderzając barkiem o twarde podłoże. Choć początkowo próbował bagatelizować ból, sytuacja szybko stała się poważna. Narastające nudności i silny ból sprawiły, że konieczna była interwencja ratowników górskich.
Świeży został przetransportowany do dyżurki na sankach, a stamtąd karetką trafił do szpitala w Krynicy-Zdroju. Po serii badań i prześwietleń diagnoza okazała się bolesna: zwichnięcie stawu obojczykowo-barkowego. Bartek zakończył wyjazd z ręką w gipsie, który ma nosić przez najbliższe cztery tygodnie.
Zakład o śmierdzącą wodę i hart ducha Genzie
Mimo wypadku przyjaciela, reszta ekipy starała się utrzymać pozytywny nastrój. Aby nieco rozładować atmosferę, Karol i Friz wzięli udział w zakładzie o to, kto lepiej zaprezentuje się na stoku. Sędzią był Daniel, który oceniał finezję, styl i… głośność okrzyków. Przegrany musiał wypić słynną krynicką wodę leczniczą, znaną ze swojego specyficznego, „jajecznego” zapachu.
Ostatecznie to Karol musiał zmierzyć się z kieliszkiem „śmierdzącej wody”, co dostarczyło grupie sporo śmiechu. Ekipa spędziła na stoku niemal 6 godzin, grindując przeszkody i walcząc ze zmęczeniem. Friz podsumował dzień ważną lekcją: góry wymagają pokory, a kask to absolutna podstawa, która w przypadku Świeżego zapobiegła znacznie gorszemu urazowi głowy.
Podsumowanie i przestroga
Wyjazd do Krynicy-Zdroju był dla Genzie prawdziwym rollercoasterem emocji. Od radości z udanych trików, po stres związany z wizytą w szpitalu. Świeżemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia, a wszystkim fanom sportów zimowych przypominamy o rozgrzewce i bezpieczeństwie na stoku. Pamiętajcie – gips to nie koniec świata, ale lepiej go unikać!
Film w każdy wtorek i czwartek o 17:00!
Zapraszamy na stronę naszego sklepu: https://genzie.store/
Współpraca: genzie@portall.agency
ZAPRASZAMY NA NASZE INSTAGRAMKI
Bartek ► https://www.instagram.com/bartekkubicki
Fausti ► https://www.instagram.com/faustynaf
Hania ► https://www.instagram.com/hi_hania
Wika ► https://www.instagram.com/kartonii
Świeży ► https://www.instagram.com/swiezy_bartek
Julita ► https://www.instagram.com/julitarozalska/
Daniel ► https://www.instagram.com/dkoszczuk
ZAPRASZAMY NA NASZE KANAŁY YOUTUBE
Wika ► https://www.youtube.com/c/Kartonii
Fausti ► https://www.youtube.com/c/FaustynaF
Bartek ► https://www.youtube.com/@bartkubicki2554
Hania ► https://www.youtube.com/@hihania
Świeży ► https://www.youtube.com/@swiezybartek
I NA NASZEGO TIK TOKA
Genzie ► https://www.tiktok.com/@domgenzie
źródło: youtube/ GENZIE





