Przejdź do treści

Młodzieżowe Słowo Roku wybrane! Co oznacza tajemnicze “szponcić” i dlaczego “OKPA” wcale nie jest miłe?

    Stało się! Poznaliśmy zwycięzcę corocznego plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku. Paulina Mikuła z kanału “Mówiąc Inaczej” wzięła na warsztat finałową piętnastkę i dokładnie przeanalizowała tegoroczne trendy językowe. Werdykt może zaskakiwać – na szczycie podium stanęło słowo, które wcale nie jest nowym wymysłem generacji Z.

    Tegoroczny plebiscyt obfitował w zwroty, które dla starszego pokolenia mogą brzmieć jak szyfr, ale zwycięzca okazał się ukłonem w stronę polskiej tradycji językowej, a konkretnie… gwary.

    “Szponcić” – król polskiego podwórka

    Pierwsze miejsce zdobyło słowo “szponcić”. Co ciekawe, autorka kanału przyznała, że sama go nie znała, co zrzuca na karb zbyt rzadkiego słuchania polskiego rapu. Słowo to ma niezwykle szeroki wachlarz znaczeń, co czyni je uniwersalnym “szwajcarskim scyzorykiem” w komunikacji.

    Co oznacza “szponcić”?

    • Rozrabiać, pajacować, wygłupiać się.
    • Kłamać, kombinować, “bajerować” lub wkręcać kogoś.
    • Lansować się, szpanować.
    • Majstrować przy czymś (a w niektórych kontekstach nawet handlować nielegalnymi substancjami).

    Warto zauważyć, że jest to wyraz pochodzący z gwary (znany m.in. na południu Polski i w Łodzi) i jako jedyny z finałowej czołówki brzmi “swojsko” i posiada polskie znaki. To dowód na to, że młodzieżowy slang to nie tylko anglicyzmy, ale też twórczy recykling starszych określeń.

    Podium pełne zagadek i sarkazmu

    Drugie miejsce zajęło tajemnicze “67” (czytane też jako “six seven”), któremu często towarzyszy specyficzny ruch rękoma. Jego znaczenie jest płynne – może być żartem, wyrazem radości czy ekscytacji. Geneza nie jest jasna (teorie wahają się od utworu Skrilla po wzrost koszykarza), ale najważniejsze, że “wtajemniczeni” wiedzą, o co chodzi.

    Trzecie miejsce to “OKPA”. Na pierwszy rzut oka wygląda na urocze połączenie “okej” i “pa”. Nic bardziej mylnego! Paulina Mikuła ostrzega, że młodzież używa tej hybrydy sarkastycznie. Gdy rodzic “truje” lub prawi kazania, nastolatek rzucając “okpa”, w grzeczniejszy sposób komunikuje: “zamknij się, nie chce mi się tego słuchać”.

    Angielski walec i powroty z lat 90.

    Finałowa piętnastka to w dużej mierze zapożyczenia z angielskiego i slangu internetowego. W zestawieniu znalazły się m.in.:

    • Brainrot – “gnicie mózgu”, czyli bezwartościowe treści z TikToka.
    • GOAT (Greatest of All Time) – mistrz w swojej dziedzinie.
    • Slay – coś, co robi wrażenie (spopularyzowane przez Beyoncé).
    • Freaky – coś dziwnego, ekscentrycznego (czasem z podtekstem).
    • Skibidi – słowo-emocja bez konkretnego znaczenia.

    Ciekawostką jest obecność słowa “szacun”, które wraca do łask niczym bumerang z lat 90., oraz słowa “klasa”, które łączy pokolenia, będąc wyrazem aprobaty zarówno dla młodzieży, jak i ich rodziców.

    Tegoroczny werdykt pokazuje, że język młodych to fascynująca mieszanka globalnych trendów z TikToka i lokalnych naleciałości. Pamiętajmy jednak o złotej zasadzie, którą przypomina autorka vloga: używanie tych słów na siłę przez starszych to najprostsza droga do bycia “cringe”.

     

    Źródła, z których skorzystałam:
    1. https://sjp.pwn.pl/msr
    2. https://obserwatorium-mlodziezy.ujk.edu.pl

    Facebook
    ► https://www.facebook.com/paulinamikulainaczej
    Instagram
    ► https://www.instagram.com/paulina.inaczej
    TikTok
    ► https://www.tiktok.com/@paulina.mikula

    źródło: youtube/ Mówiąc Inaczej

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *