Przejdź do treści

Sejm nie odrzucił weta prezydenta. Donald Tusk o kulisach walki o ceny paliw i kulturze parlamentarnej

    Ostatnie dni w polskim parlamencie upłynęły pod znakiem intensywnych głosowań i ostrych wymian zdań. Kluczowym wydarzeniem było utrzymanie przez Sejm weta prezydenta Andrzeja Dudy do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Premier Donald Tusk, komentując tę decyzję oraz inne bieżące wydarzenia, nie szczędził krytyki opozycji, ale przedstawił także optymistyczne scenariusze dotyczące cen paliw.

    Walka o „areszty wydobywcze” i weto prezydenta

    Głównym punktem sporny, który doprowadził do prezydenckiego weta, były zmiany w przepisach dotyczących aresztu tymczasowego. Koalicja rządząca dążyła do ograniczenia tzw. „patologii aresztowej”, która – zdaniem premiera – nasiliła się za czasów ministra Zbigniewa Ziobry. Tusk podkreślił, że obecne przepisy pozwalają na wieloletnie przetrzymywanie ludzi w izolacji bez wyroku, co budzi sprzeciw nie tylko prawników, ale i organizacji zajmujących się prawami człowieka.

    Mimo argumentów o konieczności „ucywilizowania” tych procedur, PiS wraz z prezydentem obronili dotychczasowe rozwiązania. Premier przyznał, że spodziewał się takiego obrotu spraw, choć liczył na refleksję części posłów opozycji, którzy dostrzegali wady obecnego systemu.

    Kultura debaty pod lupą

    Donald Tusk odniósł się również do zachowania posłów opozycji na sali plenarnej, wskazując na wystąpienia ministra Zbigniewa Boguckiego. Premier zarzucił mu nadużywanie czasu mównicy i organizowanie „seansów”, które destabilizują pracę Sejmu. Zaznaczył, że choć szanuje prawo przedstawicieli prezydenta do głosu, to zasada „równości broni” wymaga, aby czas ten był w jakiś sposób limitowany, podobnie jak ma to miejsce w przypadku klubów poselskich.

    Szczególnie ostro premier zareagował na poziom emocji na sali, przyznając, że czuje wstyd, gdy młodzi ludzie obserwujący obrady z galerii słyszą krzyki i wyzwiska zamiast merytorycznej dyskusji.

    Ceny paliw: Brawurowa akcja rządu przed świętami

    Jednym z najważniejszych tematów poruszonych przez premiera był pakiet zmian mający na celu obniżenie cen paliw na stacjach. Donald Tusk poinformował, że rząd zdecydował się na „pójście po krawędzi” przepisów unijnych, wprowadzając mechanizmy kontroli cen, w tym możliwość ustalenia ceny maksymalnej.

    Kluczowe argumenty za takim działaniem to:

    • Bezpieczeństwo energetyczne: Obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i dalszą niestabilnością rynków.
    • Ochrona rodzin: Chęć ulżenia portfelom Polaków w okresie wzmożonych wyjazdów świątecznych.
    • Skuteczność: Budowa mechanizmu, który uniemożliwi pośrednikom i hurtownikom przejęcie korzyści z obniżki podatków (akcyzy i VAT).

    Premier zaznaczył, że Polska jako pierwsza w Europie podjęła tak masową i bezprecedensową akcję, a rząd jest przygotowany na twarde negocjacje z Komisją Europejską, opierając się na argumentach dotyczących bezpieczeństwa państwa.

    Sprawa pedofilii: „Nikt niczego nie krył”

    W rozmowie z dziennikarzami pojawił się także wątek tragicznych wydarzeń na Dolnym Śląsku. Premier stanowczo odciął się od zarzutów o tuszowanie spraw pedofilii przez lokalnych działaczy, przypominając, że sprawca otrzymał najwyższy możliwy wyrok – 25 lat więzienia. Tusk podkreślił, że próby politycznego wykorzystywania takich tragedii budzą jego głębokie obrzydzenie i zapewnił o bezwzględnej walce z przestępstwami wobec nieletnich.

    Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
    Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+

    Sejm nie odrzucił w piątek prezydenckiego weta w sprawie noweli Kodeksu postępowania karnego. Zakładała ona między innymi ograniczenie stosowania aresztów tymczasowych. Szef kancelarii prezydenta ogłosił, że Karol Nawrocki złożył już własny projekt w tej sprawie. – PiS obronił weto prezydenckie ze stratą – skomentował wynik głosowania premier.
    Za odrzuceniem weta prezydenta było 244 posłów, 180 opowiedziało się przeciw. 16 posłów wstrzymało się od głosu. Do odrzucenia weta prezydenta wymagana jest większość 3/5 głosów. W tej sprawie głosowało 440 posłów, konieczne były zatem 264 głosy.
    Wynik głosowania skomentował w Sejmie premier Donald Tusk, który ocenił, że “PiS obronił weto prezydenckie ze stratą”.
    Jak mówił, nowelizacja miała na celu wyeliminowanie “długich, niekończących się aresztów tymczasowych, z dużą łatwością nakładanych przez Ziobrę i jego ludzi”. – To budziło emocje w bardzo różnych środowiskach, od przedsiębiorców, prawników, działaczy na rzecz praw człowieka, po kibiców – powiedział. – PiS się uparł i jak widać tutaj ręka w rękę z prezydentem będą się twardo trzymali tych złych rozwiązań – podkreślił premier.

    źródło: youtube/ tvn24

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *