Na polskiej scenie muzycznej ukazał się właśnie nowy, niezwykle emocjonalny utwór. Darya w duecie z Fabijańskim zaprezentowali piosenkę “nieIDEALNA”, która od pierwszych dźwięków skłania słuchaczy do głębokiej refleksji. To szczery do bólu zapis wewnętrznej przemiany, odrzucenia presji otoczenia i nauki miłości do samego siebie – z pełnym inwentarzem wad, potknięć i blizn z przeszłości.
Droga do odnalezienia własnego “ja”
Wokalna część Daryi to intymne wyznanie kobiety, która przez lata gubiła własną tożsamość, próbując żyć w cudzych snach i sprostać oczekiwaniom innych. Artystka śpiewa o latach spędzonych we łzach i byciu zaledwie tłem we własnej życiowej historii. Utwór stanowi jednak wyraźny punkt zwrotny – to moment przebudzenia i ostatecznego wyzwolenia.
Wokalistka z dumą i ulgą deklaruje prawo do bycia “nieidealną” oraz “czasem trochę przesadną”. Kluczowym przesłaniem płynącym z jej słów jest pełna akceptacja własnej natury. Przyznaje, że bywa kapryśna i słodka, ale nade wszystko zależy jej na autentyczności. Zrozumienie tego faktu daje siłę do zamknięcia trudnej przeszłości i budowania siebie od nowa.
Miłość bez filtrów – perspektywa Fabijańskiego
Wielowymiarowość utworu rewelacyjnie podkreśla gościnny udział Fabijańskiego. Jego rapowa zwrotka to dojrzałe spojrzenie mężczyzny, który absolutnie nie oczekuje od kobiety sztucznej perfekcji, błyskotek czy bycia zawsze “na tip-top”.
Twórca składa niezwykle mocną deklarację bezwarunkowego uczucia. Zapewnia swoją partnerkę, że nie musi przy nim w żaden sposób “zabłysnąć”. Przysięga, że kocha ją jeszcze mocniej za każdy błąd, każdą życiową bliznę, zmarszczkę, złą decyzję i przebytą traumę. To rzadki i bardzo potrzebny we współczesnej popkulturze głos, który zdejmuje ciężar ciągłego dążenia do nierealnych ideałów narzucanych przez media społecznościowe.
Hymn o składaniu siebie na nowo
“nieIDEALNA” to coś znacznie więcej niż tylko kolejny popowy singiel o relacjach. To opowieść o zbieraniu sił po życiowych porażkach, sklejaniu rozbitych dni i wchodzeniu w nowy rozdział z podniesioną głową. Artyści udowadniają na nowym, świeżym bicie, że prawdziwe piękno tkwi w ludzkiej prawdzie i kruchości. Piosenka z pewnością trafi do serc wielu słuchaczy zmagających się z brakiem pewności siebie, stając się muzycznym przypomnieniem, że najważniejsze to po prostu być sobą.
Słowa: Darya Frączek, Sebastian Fabijański
Produkcja: Adam Kabaciński, Darya Frączek
Mix: Marcin Szwajcer
Mastering: Łukasz Kalinowski
Klip: Mateusz Bisiorek @visualsupplier
Make up: Magdalena Osowska
Stylizacja: Marta Wolniak
https://www.instagram.com/daryasergiyenko/
https://www.facebook.com/sergiyenko.darya
https://www.tiktok.com/@sergiyenkodarya?lang=pl-PL
https://www.instagram.com/sebastian.fabijanski.official
https://www.tiktok.com/@fabijanski.official
TEKST PIOSENKI:
Gubiłam siebie w cudzych snach
Spędzając lata w błędzie, we łzach
Aż nadszedł moment by przyznać tak
To zbyt wiele
W swojej historii byłam tłem
Patrząc na innych, zmieniałam się
Aż w końcu pora przyznać, że
Mogę być nieidealna
Czasem trochę przesadna
Ważne to, że jestem sobą, choć czasem jest źle
Bywam często kapryśna
Słodka i autentyczna
A najbardziej lubię w sobie, że w końcu to wiem
Chcę Cię widzieć taką zwykłą
Bez świecideł, nie na tip top
Wiedz, że przy mnie nie musisz zabłysnąć
Za każdą bliznę i każdą zmarszczkę
Za złe decyzje i każdą traumę
Przysięgam Ci, że pragnę pokochać Cię bardziej
Hej, hej, hej, hej
Możesz być nieidealna
Czasem trochę przesadna
Ważne to, że jesteś sobą, choć czasem jest źle
Bywasz często kapryśna
Słodka i autentyczna
A najbardziej lubię w Tobie, że w końcu to wiesz
Dziś zbieram siły z rozbitych dni
Składam od nowa, to kim chcę być
Jak nowy rozdział, świeży beat
Mogę być nieidealna
Czasem trochę przesadna
Ważne to, że jestem sobą, choć czasem jest źle
Bywam często kapryśna
Słodka i autentyczna
A najbardziej lubię w sobie, że w końcu to wiem
Teraz w końcu to wiem…
źródło: youtube/ DARYA





