Przejdź do treści

“Podobno najlepszy burger na świecie” – Książulo testuje legendy USA! Czy warto wydać 30 dolarów na kanapkę?

    W najnowszym materiale Książulo zabiera nas w kulinarną podróż po Stanach Zjednoczonych, a dokładniej po okolicach Nowego Jorku i Connecticut. Cel? Znalezienie najlepszego burgera na świecie. W filmie youtuber testuje zarówno miejsca z ponad stuletnią tradycją, jak i nowoczesne lokale, które podbijają rankingi. Sprawdźmy, gdzie warto zjeść, a co okazało się rozczarowaniem!

    Louis’ Lunch – powrót do korzeni hamburgera

    Pierwszym przystankiem jest historyczny lokal Louis’ Lunch w New Haven (Connecticut), gdzie podobno 130 lat temu narodził się pierwszy hamburger. Miejsce to słynie z restrykcyjnych zasad i tradycji kultywowanej przez jedną rodzinę od pokoleń.

    • Brak sosów: W lokalu obowiązuje całkowity zakaz używania ketchupu, musztardy czy majonezu. Właściciele wychodzą z założenia, że dobre mięso obroni się samo.
    • Sposób podania: Burger serwowany jest w chlebie tostowym, a nie w klasycznej bułce.
    • Mięso: Kotlety, przygotowywane z pięciu gatunków wołowiny, smażone są na pionowych, zabytkowych grillach.
    • Werdykt: Mimo obaw, Książulo był zachwycony. Mięso okazało się niezwykle soczyste i wilgotne, a dodatek skarmelizowanej cebuli, pomidora i sera (bez żadnych sosów!) stworzył kompozycję idealną. “Dobre, soczyste mięsko i na razicho” – podsumował youtuber.

    Emily – luksusowy burger za 30 dolarów

    Kolejnym punktem na mapie był nowojorski lokal Emily, który mimo krótkiego stażu, zdążył już trafić do top 20 burgerowni w mieście.

    • Cena: To najdroższa propozycja w zestawieniu – burger kosztuje aż 29 dolarów (plus podatki).
    • Skład: Podwójny kotlet z sezonowanej na sucho wołowiny, preclowa bułka, karmelizowana cebula, ser i autorski sos Emy.
    • Smak: Książulo nie krył zachwytu, określając to danie mianem “fenomenalnego”. Mięso rozpływało się w ustach, było tłuste i idealnie doprawione. Bułka preclowa, której youtuber się obawiał, okazała się strzałem w dziesiątkę.
    • Dodatek: W zestawie podawane są frytki, które w smaku przypominały te zakręcone z McDonald’s, ale były znacznie lepszej jakości.

    George Motz i jego Hamburger America

    Wielkie oczekiwania wiązały się z wizytą w lokalu Hamburger America, prowadzonym przez George’a Motza – eksperta, autora książek i filmów o burgerach.

    • Smash burgery: Lokal specjalizuje się w burgerach typu “smash”, czyli z mocno spłaszczonym kotletem.
    • Rozczarowanie: Klasyczny cheeseburger okazał się dla Książula zbyt suchy i słony. Dopiero wersja “Oklahoma” z dużą ilością cebuli uratowała sytuację, dodając wilgoci i słodyczy.
    • Podsumowanie: Mimo renomy właściciela, youtuber stwierdził, że zjadł po prostu “dobrego smasha”, ale bez efektu “wow”, jakiego spodziewał się po “najlepszym burgerze w USA”.

    Gotham Social Club i Smacking Burger – perełki Nowego Jorku

    Podczas testu Książulo odwiedził również mniej znane, ale warte uwagi miejsca:

    • Gotham Social Club: Tutaj smash burger zachwycił idealnym zbalansowaniem smaków. Dodatek jalapeño i pikli sprawił, że burger był wyrazisty i soczysty. Książulo uznał go za najlepszego smasha tego wyjazdu.
    • Smacking Burger: Lokal znajdujący się na stacji benzynowej okazał się czarnym koniem zestawienia. Burger inspirowany Big Maciem, ale w wersji smash, z doskonałym sosem i świetnymi ogórkami, zdobył uznanie ekipy.

    Burger za “grosze” na Greenpoincie

    Na koniec testu ekipa trafiła do Hamburgers na Greenpoincie, gdzie ceny zszokowały – w pozytywnym sensie.

    • Cena: Pojedynczy burger kosztował zaledwie 2,75 dolara, a podwójny nieco ponad 3 dolary.
    • Jakość: Niestety, niska cena poszła w parze z jakością. Największym minusem okazała się twarda, niedosmażona cebula, która psuła odbiór całości. Mimo to, jak na tak niską cenę, burger został oceniony jako “zjadliwy”, szczególnie w wersji bez cebuli.

    Podróż Książula po amerykańskich burgerowniach pokazała, że cena nie zawsze jest wyznacznikiem smaku, choć w przypadku Emily warto było zapłacić więcej. Z kolei legendy, jak Louis’ Lunch, wciąż potrafią obronić się smakiem, udowadniając, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody.

    subskrybuj

    Ksiapulo https://www.instagram.com/ksiazulo/
    Bartek https://www.instagram.com/bartek_dziadu/
    Muala Sklep 👉 https://www.instagram.com/muala_sklep/
    Współpraca 👉 ksiazulo777@gmail.com

    źródło: youtube/ KSIĄŻULO

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *