Przejdź do treści

Tromba i wyzwanie HYROX w Katowicach: Jak wyglądał start „z pazurem”?

    Tromba, znany z zamiłowania do ekstremalnych wyzwań i sportowej pasji, tym razem zawitał do katowickiego Spodka. Cel? HYROX – mordercze zawody łączące bieganie z treningiem funkcjonalnym. Choć tytuł vloga przewrotnie wspomina o nowym psie (którym okazał się uroczy jamnik towarzyszący mu w podróży), to sednem materiału jest relacja z przygotowań i samego startu w jednej z najbardziej wymagających dyscyplin fitness na świecie.

    Przygotowania: Sprzęt, suplementacja i drenaż

    Dzień przed zawodami to dla profesjonalisty czas na maksymalną regenerację. Tromba zaprezentował swoje rytuały, które pomagają mu wejść na najwyższe obroty:

    • Drenaż limfatyczny: Specjalne rękawy wspomagające krążenie i usuwanie toksyn z mięśni.
    • Akupresura: Sesje na macie z kolcami w celu rozluźnienia pleców.
    • Suplementacja: Kreatyna, magnez, cynk, witamina D3 oraz omega 3-6-9 to podstawa. Dodatkowo melatonina dla zapewnienia głębokiego snu przed startem.
    • Wybór obuwia: Kluczowym elementem okazały się buty z płytką karbonową, które choć wymagają specyficznej techniki biegu, oferują niesamowity zwrot energii.

    Przebieg zawodów HYROX

    Start w Katowicach był dla Tromby sprawdzianem ogólnej sprawności wypracowanej podczas przygotowań do Iron Mana. Zawody składały się z ośmiu rund, z których każda zaczynała się od 1 km biegu, a kończyła wymagającym ćwiczeniem:

    1. SkiErg (narciarz): Poszło gładko, z pełną kontrolą tętna.
    2. Sled Push (pchanie sań): Mimo obaw o jakość nawierzchni, dyscyplina ta została zaliczona bez większych problemów.
    3. Sled Pull (ciągnięcie sań): Wyzwanie techniczne, wymagające pracy nie tylko rąk, ale i nóg.
    4. Burpee Broad Jumps: Moment, w którym tętno skoczyło do 170 uderzeń na minutę. Mimo drobnych błędów technicznych wyłapanych przez sędziów, etap zakończony sukcesem.
    5. Rowing (wioślarz): Według Tromby najłatwiejszy etap pod względem kontroli tętna.
    6. Farmers Carry: Marsz z obciążeniem, podczas którego doszło do drobnego nieporozumienia co do liczby okrążeń.
    7. Sandbag Lunges (wykroki z workiem): 100 metrów z 20-kilogramowym obciążeniem na karku – najbardziej wyczerpujący moment dla nóg.
    8. Wall Balls: Finałowe rzuty piłką o ścianę, które wymagały ogromnej siły woli przy narastającym zmęczeniu.

    Wynik i refleksje

    Tromba ukończył zawody z czasem poniżej 1 godziny i 40 minut (dokładnie 1:39), co było wynikiem o 15 minut lepszym niż podczas jego treningów próbnych. Sam podkreśla, że HYROX to nie tylko walka z ciałem, ale przede wszystkim z głową.

    Sportowiec zaznacza, jak ważna jest droga, którą przeszedł w ciągu ostatnich dwóch lat – od osoby, która dopiero zaczynała przygodę z bieganiem, do zawodnika startującego w tak prestiżowych imprezach. Kolejne cele na horyzoncie to Półmaraton Warszawski oraz powrót do intensywnych treningów triathlonowych.

    #reklama #ZróbToZPazurem
    @lionpolska459

    źródło: youtube/ Tromba

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *