Na kanale Jawor pojawił się nowy materiał rozrywkowy, w którym klasyczny chowany został połączony z jazdą samochodami dostawczymi i wykonywaniem zadań przypisanych do różnych zawodów.
Trzy dwuosobowe ekipy wcieliły się w śmieciarzy, kurierów oraz firmę przeprowadzkową. Ich zadaniem było jak najdłużej unikać Jawora i jego pomocników, jednocześnie realizując kolejne polecenia z przygotowanych kopert.
Trzy ekipy i trzy różne role
Do rywalizacji przystąpiły trzy zespoły.
W rolę śmieciarzy wcielili się Citrox i Jakub Kasiłowski. Kurierami zostali Fredy oraz Foc, a ekipę firmy przeprowadzkowej stworzyli Alek i Natalia.
Każda para otrzymała własny pojazd oraz zestaw zadań związanych z przypisaną rolą.
Najpierw 10 minut przygotowania
Uczestnicy mieli początkowo 10 minut na zapoznanie się z samochodami i dotarcie do wyznaczonej strefy gry.
Następnie rozpoczęła się właściwa część chowanego. Jawor wraz z pomocnikami miał 40 minut na odnalezienie wszystkich ekip.
Samo ukrywanie się nie wystarczało.
Co 10 minut nowe zadanie
W trakcie gry zespoły musiały co 10 minut otwierać kolejne koperty z poleceniami.
W zależności od przypisanej roli uczestnicy musieli m.in. opróżniać kosze, zbierać butelki, dostarczać przesyłki czy przewozić kartony.
Niewykonanie zadania w wymaganym czasie mogło oznaczać dyskwalifikację.
Kurierzy zostali odnalezieni jako pierwsi
Pierwszą ekipą, która odpadła z gry, byli Fredy i Foc.
Podczas wykonywania zadań kurierskich musieli m.in. dostarczyć paczkę do klientki, z którą kontakt został dodatkowo utrudniony w ramach wyzwania.
Ostatecznie poszukujący namierzyli ich bus na osiedlowych ulicach.
Alek i Natalia odpadli jako drudzy
Kolejna została odnaleziona ekipa przeprowadzkowa.
Alek i Natalia wcześniej realizowali zadania związane z pakowaniem i transportem rzeczy. Ich pojazd został zauważony podczas przejazdu w pobliżu terenu leśnego.
Po ich odnalezieniu w grze pozostali już tylko Citrox i Jakub Kasiłowski.
Śmieciarze utrzymali się najdłużej
Ostatnia ekipa zrealizowała swoje zadania, w tym sprzątanie terenu zielonego oraz zbieranie butelek i ich zwrot.
Mimo najdłuższego pozostawania w ukryciu także ich samochód został odnaleziony.
Stało się to w końcowej części gry, gdy dostawczak został zauważony zaparkowany przy głównej drodze.
Wszystkie ekipy odnalezione przed końcem czasu
Jaworowi i jego pomocnikom udało się ostatecznie znaleźć wszystkie trzy zespoły przed zakończeniem 40-minutowej rundy.
Materiał łączy klasyczną zabawę w chowanego z jazdą samochodami, zadaniami terenowymi i presją czasu, dzięki czemu uczestnicy nie mogli po prostu znaleźć jednego bezpiecznego miejsca i pozostać w nim do końca gry.





