Maksym Ziółkowski z kanału OSTRY KANAŁ podjął tygodniowe wyzwanie polegające na jedzeniu wyłącznie bardzo ostrych potraw. Przez siedem dni odwiedzał lokale w różnych częściach Polski i sprawdzał dania przygotowane z papryczkami Habanero, Carolina Reaper oraz dodatkami zawierającymi skoncentrowaną kapsaicynę.
W materiale pojawiają się m.in. ostre skrzydełka, kebab, kuchnia meksykańska, pizza, sushi i burger. Kolejne potrawy coraz mocniej testowały jego tolerancję na pikantne jedzenie.
Początek od ostrych skrzydełek
Wyzwanie rozpoczęło się od udziału w programie telewizyjnym, gdzie Maksym przygotowywał i próbował Buffalo Chicken Wings w bardzo pikantnej glazurze.
Był to dopiero początek tygodnia, w którym praktycznie każdy większy posiłek miał zawierać bardzo ostre dodatki.
Ostry kebab podczas wyjazdu nad morze
Kolejnym etapem była podróż z Olgą nad polskie morze.
W Gdańsku jednym z najważniejszych punktów programu został kebab podawany ze specjalnym ostrym dodatkiem. W materiale sos przedstawiono jako produkt osiągający około 2,5 mln jednostek w skali Scoville’a.
Warto zaznaczyć, że jest to wartość podawana w materiale — nie została niezależnie zweryfikowana.
Po zjedzeniu dania Maksym odczuwał silny dyskomfort, a nawet niewielka ilość potrawy okazała się dużym wyzwaniem dla towarzyszących mu osób.
Quesadilla i taco z Habanero
Podczas pobytu w Trójmieście ekipa odwiedziła również restaurację meksykańską.
Na stole pojawiły się m.in. quesadilla i taco podawane z bardzo ostrymi sosami przygotowanymi na bazie Habanero oraz dodatków typu Mad Dog.
Kolejnym etapem była wspólna pizza przygotowana u „wujka Paolo”, doprawiona sosem zawierającym Carolina Reaper.
Ostre kurczaki na śniadanie
Po powrocie do Warszawy wyzwanie było kontynuowane.
Jednym z nietypowych elementów tygodnia były bardzo ostre kawałki kurczaka zamówione na śniadanie. Według autora wyróżniały się intensywnie pikantną panierką z lekko kwaskowatym smakiem.
Sushi z Carolina Reaper
Jedną z najbardziej interesujących części materiału były próby znalezienia naprawdę ostrego sushi.
Pierwsza wersja, mimo dodatku Carolina Reaper, okazała się dla Maksyma zbyt łagodna.
Znacznie mocniejszy efekt przyniosła kolejna wizyta — tym razem w Umami Sushi Ramen, gdzie przygotowano sushi z dodatkiem ekstraktu z ostrej papryki.
Według relacji autora potrawa wywołała bardzo silne pieczenie, uczucie gorąca i chwilowe zawroty głowy.
Burger z Habanero i kolejne ostre dania
W ostatnich dniach wyzwania pojawiły się również:
- pizza Diabola z pikantnym salami,
- kebab w bąbelkowym lawaszu z ostrym sosem,
- burger z Habanero,
- kolejne potrawy z dużą zawartością ostrych dodatków.
Po kilku dniach jedzenia bardzo pikantnych potraw organizm autora zaczął wyraźnie reagować na taką dietę.
Siedem dni ekstremalnego jedzenia
Maksym podsumował eksperyment jako wymagające fizycznie doświadczenie.
W trakcie tygodnia mówił o bólach brzucha, częstszych wizytach w toalecie oraz innych nieprzyjemnych reakcjach po spożyciu bardzo dużych ilości kapsaicyny.
Materiał ma charakter rozrywkowego wyzwania kulinarnego, a nie porady dietetycznej czy zdrowotnej.
Mimo trudności twórca zapowiedział, że na kanale mogą pojawić się kolejne podobne eksperymenty.





