Przejdź do treści

Cezary Żak o „Lalce”, końcu pracy w teatrze i „Ranczu”. „Szkoda mi życia na aktorstwo”

    Cezary Żak był gościem Karola Paciorka w podcaście „Imponderabilia”. Aktor opowiedział o pracy przy nowej ekranizacji „Lalki”, planowanym ograniczeniu występów teatralnych, międzynarodowej produkcji „Santo Subito!” oraz swoich najbardziej rozpoznawalnych rolach w „Ranczu” i „Miodowych latach”.

    Cezary Żak jako baron Dalski w nowej „Lalce”

    Jednym z głównych tematów rozmowy była nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa.

    Cezary Żak wciela się w barona Dalskiego. Film w reżyserii Macieja Kawalskiego trafił do kin 30 września 2026 roku i trwa 2 godziny i 45 minut.

    Żak mówił w rozmowie, że udział w tej produkcji był dla niego ważnym doświadczeniem. Szczególnie ceni możliwość grania postaci, które nie są jednowymiarowe i pozwalają pokazać bardziej dramatyczne emocje.

    Według aktora materiał zarejestrowany podczas realizacji jest znacznie obszerniejszy niż wersja kinowa i przekracza pięć godzin. W rozmowie mówił również o planach wykorzystania go później w rozszerzonej wersji serialowej.

    „Szkoda mi życia na aktorstwo”

    W rozmowie z Karolem Paciorkiem Cezary Żak otwarcie mówi o swoim podejściu do zawodu.

    Aktor podkreśla, że mimo wieloletniej kariery stara się zachowywać dystans do aktorstwa i nie chce podporządkowywać mu całego życia.

    Przyznał, że nadal bardzo dużo pracuje w teatrze — mówił o około 200 spektaklach rocznie — ale w najbliższych latach zamierza stopniowo ograniczać występy na scenie.

    Nie oznacza to całkowitego zakończenia kariery. Żak chce nadal pracować przy filmach i produkcjach telewizyjnych, a także zajmować się reżyserią teatralną.

    Cezary Żak u boku Marka Ruffalo

    Ważnym fragmentem wywiadu były wspomnienia z pracy przy międzynarodowej produkcji „Santo Subito!”.

    Cezary Żak gra w niej Stanisława Dziwisza, natomiast Andrzej Chyra wciela się w Jana Pawła II. Główną rolę ojca Josepha Murolo gra Mark Ruffalo, a w obsadzie znajduje się również Charlotte Rampling.

    Żak opowiadał Paciorkowi o około miesiącu spędzonym przy realizacji filmu oraz wspólnej pracy z Ruffalo.

    Jak relacjonował, amerykański aktor był zaskoczony, gdy dowiedział się, jak intensywnie Żak pracuje w polskim teatrze i ile przedstawień potrafi zagrać w ciągu roku.

    Czy „Ranczo” odniosłoby dziś taki sam sukces?

    Nie mogło zabraknąć również rozmowy o produkcjach najmocniej kojarzonych z Cezarym Żakiem.

    W przypadku „Rancza” aktor zwrócił uwagę na moment, w którym serial pojawił się na antenie. Jego zdaniem produkcja bardzo dobrze trafiła w określone realia społeczne Polski po wejściu do Unii Europejskiej.

    Żak ocenił, że gdyby realizacja „Rancza” rozpoczęła się dzisiaj, serial nie osiągnąłby takiego sukcesu jak przed laty. To osobista ocena aktora dotycząca zmiany realiów społecznych i politycznych.

    „Miodowe lata” i życie poza ekranem

    Rozmowa wraca również do roli Karola Krawczyka w „Miodowych latach”, która do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych występów aktora.

    Karol Paciorek rozmawia z Żakiem nie tylko o kolejnych produkcjach, ale także o podejściu do popularności, rodzinie, życiu prywatnym oraz funkcjonowaniu poza planem i sceną.

    Aktor z dystansem do własnej kariery

    Wywiad pokazuje Cezarego Żaka jako aktora, który mimo bardzo intensywnej pracy coraz wyraźniej myśli o ograniczeniu aktywności teatralnej.

    Nie planuje jednak całkowitego odejścia od zawodu. Nadal chce pojawiać się w kinie i telewizji oraz rozwijać działalność reżyserską.

    Źródło

    Imponderabilia / YouTube

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *