Przejdź do treści

Bandura wrócił do regularnych treningów. Pokazał intensywną sesję na barki i biceps

    Patryk „Bandura” Bandurski opublikował nowy vlog z siłowni, w którym pokazał fragment swojej aktualnej rutyny treningowej. Twórca podkreślił, że tym razem nie przygotowuje się do walki freak fightowej — celem jest przede wszystkim poprawa zdrowia, kondycji i ogólnej formy fizycznej.

    Bandura zdradził, że od około trzech tygodni regularnie trenuje na siłowni trzy razy w tygodniu. Oprócz tego chodzi na boks, jeździ na motocyklu i gra w padla.

    Trening pod okiem Jędrzeja

    Sesję treningową prowadził Jędrzej, którego Bandura przedstawił jako doświadczonego trenera personalnego i absolwenta poznańskiej AWF.

    Według informacji podanych w materiale trener ma około 15 lat doświadczenia oraz starty i sukcesy w zawodach kulturystycznych, w tym tytuł mistrza Polski NPC.

    Głównym celem treningu była obręcz barkowa oraz biceps.

    Rozgrzewka i przygotowanie barków

    Trening rozpoczął się od ćwiczeń przygotowujących barki i górną część pleców do większych obciążeń.

    Wykorzystano maszyny oraz wyciągi, skupiając się na rozgrzaniu stawów barkowych i aktywacji mięśni odpowiedzialnych za stabilizację obręczy barkowej.

    Wyciskanie i intensywna praca na barki

    Kolejnym etapem były serie wyciskania na maszynie.

    Ćwiczenia miały angażować przede wszystkim przednią i środkową część mięśni naramiennych. W części serii trener pomagał Bandurze przy końcowych powtórzeniach, zwiększając intensywność treningu.

    W materiale pojawiły się również ruchy wykonywane z naciskiem na wolną fazę opuszczania ciężaru.

    Face pull i tylna część barków

    W treningu nie zabrakło ćwiczeń na tylną część obręczy barkowej.

    Bandura wykonywał m.in. face pulle na wyciągu, które pozwalają mocniej zaangażować tylną część mięśni naramiennych i mięśnie górnej części pleców.

    Na koniec biceps

    Końcowa część sesji została poświęcona ramionom.

    Bandura wykonywał uginanie przedramion na wyciągu dolnym, wykorzystując różne ustawienia dłoni i uchwytów.

    Zmiana nachwytu i podchwytu pozwalała inaczej rozłożyć pracę pomiędzy poszczególne mięśnie ramienia.

    Nie liczba ćwiczeń, ale intensywność

    Jednym z wniosków przedstawionych w materiale było podejście do objętości treningowej.

    Bandura zwracał uwagę, że jego zdaniem nie chodzi o wykonanie jak największej liczby ćwiczeń, ale o odpowiedni dobór ciężaru, właściwą technikę oraz odpowiednio wysoką intensywność.

    Twórca podkreślał również, że powrót do lepszych nawyków żywieniowych i regularnego ruchu wdraża stopniowo.

    Mogą pojawić się kolejne treningowe vlogi

    Bandura zapowiedział, że jeśli widzowie dobrze przyjmą nowy format, na kanale mogą pojawiać się następne materiały związane z treningiem.

    W grę wchodzą również wspólne sesje z innymi internetowymi twórcami.

    Źródło

    Bandura / YouTube

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *