Trzeci etap wyprawy Marii Wiernikowskiej to podróż, która wykracza daleko poza ramy zwykłego reportażu podróżniczego. To wyprawa w głąb rosyjskiej duszy, rozpiętej między mitem „wielkiej wojny ojczyźnianej” a współczesnym konfliktem na Ukrainie. Autorka, przemierzając tysiące kilometrów Koleją Transsyberyjską, konfrontuje nas z ludźmi, których życie zostało naznaczone przez front, propagandę i historię.
Głosy z frontu na dworcach i w pociągach
Podróż Wiernikowskiej to przede wszystkim spotkania. Już na początku odcinka poznajemy żołnierza wracającego z wojny, który stracił rękę. Jego narracja jest pełna sprzeczności – z jednej strony mówi o obronie rodziny i domu, z drugiej o strachu, który towarzyszy każdemu na polu walki. To nie jest odosobniony przypadek. Na dworcach i w pociągach Maria spotyka młodych mężczyzn, którzy albo jadą na front, albo z niego wracają.
Wstrząsające jest spotkanie z 20-letnim żołnierzem na dworcu w Omsku. Chłopak, choć gadatliwy, wydaje się kompletnie zagubiony. Maria zauważa, że „jechała mu krysha” – termin oznaczający psychiczne odklejenie od rzeczywistości. Chłopak nie potrafi przypomnieć sobie podstawowych faktów ze swojego życia, plącze się w opowieściach o historii swojego miasta, a w jego oczach widać traumę, której nie jest w stanie udźwignąć.
Pielmieni i polskie korzenie na Syberii
Podróż ma też wymiar bardzo osobisty. Maria Wiernikowska wspomina swojego ojca, Polaka urodzonego na Syberii, który przeżył tam 20 lat. To właśnie tutaj, w Nowosybirsku i okolicach, jej przodkowie – potomkowie powstańców styczniowych i warszawskiego proletariatu – budowali swoje życie na wygnaniu.
Symbolicznym momentem jest degustacja syberyjskich pielmieni. To danie, które w Polsce kojarzy nam się głównie z kuchnią ukraińską, tutaj ma głęboki, rodzinny kontekst. Autorka wspomina marzenia ojca o tym jedzeniu i jego skomplikowaną drogę do Polski – od Armii Czerwonej, przez ucieczkę i ukrywanie się w kołchozie, aż po służbę w armii Berlinga. To historia człowieka, który przez 50 lat bał się przyznać do dezerterstwa z radzieckiego wojska, by móc żyć w ojczyźnie.
Rosyjska propaganda kontra rzeczywistość
Wiernikowska nie unika trudnych rozmów o polityce. Spotkani Rosjanie często powtarzają tezy znane z kremlowskiej propagandy – o zagrożeniu ze strony NATO, o „rozrywaniu Rosji na części” przez Zachód czy o potrzebie „denazyfikacji”. Autorka z dystansem, ale i dziennikarską dociekliwością, pozwala im wybrzmieć, pokazując, jak głęboko te przekonania są zakorzenione w społeczeństwie, nawet wśród osób żyjących w biedzie.
Podróż kończy się w Omsku, w luksusowym (jak na rosyjskie standardy) hotelu dworcowym. Kontrast między czystym, nowoczesnym wnętrzem a brudem wojennych opowieści i traum spotkanych ludzi jest uderzający. Maria Wiernikowska po raz kolejny udowadnia, że Rosja to nie tylko wielka architektura dworców, ale przede wszystkim ludzie uwięzieni w trybach wielkiej historii.
Audycja przeznaczona dla osób powyżej 16. roku życia.
Trzecia część reportażu z Rosji już na kanale! W tym odcinku Maria Wiernikowska rusza z Moskwy w podróż koleją transsyberyjską. Wyprawa w głąb Rosji wypełniona jest rozmowami z ludźmi i opowieściami. Zapraszamy na odcinek.
🎬 Wszystkie odcinki: https://www.youtube.com/playlist?list=PLvLrA9jH7wQgobnGt7VreOECL8d5PRAIJ
Wpadnij tutaj:
🔴Portal Zero: https://www.zero.pl/
🔴 Kanał Zero Extra: https://www.youtube.com/channel/UCNbQpy2EqkiK0AUdyyr35vA
🔴 Instagram: https://www.instagram.com/oficjalnezero/
🔴 Facebook: https://www.facebook.com/oficjalnezeroo
🔴 Grupa Facebook: https://www.facebook.com/groups/sekcjazero/?ref=share_group_link
🔴 TikTok: https://www.tiktok.com/@oficjalnezero
🔴 X: https://x.com/OficjalneZero
#kanałzero #rosja #pociąg #wiernikowska #sybir #reportaż #podróż
źródło: youtube/ Kanał Zero





