Przejdź do treści

Chillowy vlog u Przemka Pro: Od lazanii z Biedronki po walkę z drukarką 3D

    Czasami każdy z nas potrzebuje zwolnić. Przemek Pro, po serii energetycznych materiałów, zaprosił widzów na spokojny wieczór w swoich czterech ścianach. Jak wygląda codzienność jednego z najpopularniejszych twórców w Polsce, gdy gasną światła wielkich produkcji?

    Domowe rytuały i studenckie wspomnienia

    Zaczęło się od klasyka – gotowego dania z marketu. Przemek zajadał się lazanią z Biedronki, wspominając czasy studenckie w Lublinie. Przy okazji podzielił się kilkoma praktycznymi radami dotyczącymi dbania o dom. Wiedzieliście, że nie wolno wyrzucać resztek jedzenia do kanalizacji, bo to prosta droga do problemów ze szkodnikami? Przemek stawia na porządek i uczula na detale, jak choćby wycieranie naczyń do sucha po wyjęciu ze zmywarki, by uniknąć wilgoci w szafkach.

    Prezent na Walentynki: Czas i emocje zamiast materializmu

    Zamiast kupować kolejną drogą rzecz, Przemek postanowił podarować swojej narzeczonej, Wiktorii, coś cenniejszego – swój czas. W nocy, gdy Wika spała, wysprzątał cały dół domu, by rano mogła zejść do idealnie czystej kuchni. Ale to nie koniec! O 3:00 nad ranem wybrał się na krakowską giełdę kwiatową, by kupić świeże róże bezpośrednio od dostawców. Efekt? Przepiękny bukiet i uśmiech narzeczonej, która… i tak nie oparła się materialnemu akcentowi i sprawiła Przemkowi wymarzony czytnik e-booków.

    Wielkie porządki i sentymentalne skarby

    Przemek zabrał nas też na strych swojego pokoju, gdzie odkrył prawdziwe perełki:

    • Kamera VHS taty: Sprzęt, którym dokumentowano całe jego dzieciństwo, w tym słynny “Przemek Show”.
    • Pamiątki z podróży: Flaga Portugalii z podpisami osób, które pomagały im podczas wyprawy autostopem.
    • Szybka sprzedaż na Vinted: Przemek pokazał, jak szybko można pozbyć się niepotrzebnych rzeczy. Kocyk i szalik wystawione podczas vloga sprzedały się w zaledwie kilka minut!

    Technologiczny dramat: Drukarka 3D kontra rzeczywistość

    Nie wszystko jednak szło jak z płatka. Dużą część odcinka zajęła walka z niedziałającą drukarką 3D Bambulab. Mimo wymiany płyty zasilającej i kabli, sprzęt nadal odmawiał posłuszeństwa. Sytuację próbował ratować brat Przemka, Wojtek, który przywiózł własny zestaw do testów. Okazało się, że problemem może być brak kompatybilności między nowym modelem podajnika a samą drukarką – co postawiło pod znakiem zapytania rzetelność polskiego dystrybutora.

    Vlog Przemka to mieszanka humoru, życiowych porad i autentycznych emocji. Pokazuje, że nawet mając niemal wszystko, najbardziej cieszą proste rzeczy: wspólnie zjedzone śniadanie, porządek w szafce i chwila wspomnień przy starych kasetach.

     

    źródło: youtube/ przemek pro

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *