Przejdź do treści

Zwrot w sprawie Krzysztofa Gonciarza. Kobiety oskarżające youtubera straciły prawników

    Krzysztof Gonciarz opublikował 25. odcinek swojej serii „Perseusz”, w którym ujawnia przełomowe informacje dotyczące jego konfliktu z kobietami, które w przeszłości formułowały wobec niego publiczne oskarżenia. Głównym punktem materiału jest informacja o wycofaniu się kancelarii prawnej z reprezentowania Darii Dąbrowskiej, Lucy Wieliczko, Hanny Koczewskiej oraz Katarzyny Mecińskiej.

    Kancelaria wycofuje się z ośmiu spraw

    Zgodnie z informacjami przekazanymi w filmie, prawnicy zrezygnowali z dalszego reprezentowania kobiet w ośmiu toczących się jednocześnie sprawach. Wcześniej ta sama kancelaria publicznie komunikowała, że obsługuje sprawy pro bono, reprezentując „ofiary Pandora Gate”. Krzysztof Gonciarz stawia tezę, że powodem rezygnacji prawników były kłamstwa oskarżycielek, które miały wprowadzać w błąd nie tylko opinię publiczną, ale również swoich własnych obrońców.

    Daria Dąbrowska i Lucy Wieliczko w obliczu sądu

    Krzysztof Gonciarz wskazuje Darię Dąbrowską jako główną inicjatorkę i manipulantkę w całej sprawie. Youtuber zarzuca jej wykorzystanie afery Pandora Gate do celowego rozprzestrzeniania kłamstw, w tym oskarżeń o jego rzekome relacje z nieletnimi oraz przypisywanie mu diagnoz psychiatrycznych. Dąbrowska złożyła przeciwko Gonciarzowi wzajemny akt oskarżenia w toczącej się sprawie o zniesławienie. Według twórcy, to na niej spoczywa największa odpowiedzialność finansowa za zaistniałą sytuację.

    W przypadku Lucy Wieliczko, wytoczona przez nią sprawa karna przeciwko youtuberowi została niedawno nieprawomocnie umorzona. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że działania Gonciarza były formą obrony przed publicznym atakiem na jego osobę, a jako osoba publiczna ma on prawo chronić swoją reputację. Sąd odrzucił również wniosek Wieliczko o zabezpieczenie mediów społecznościowych twórcy, co pozwala mu nadal wypowiadać się na jej temat. Gonciarz poinformował, że złożył przeciwko niej pozew cywilny na kwotę 70 tysięcy złotych za naruszenie dóbr osobistych, w tym za nagranie z ukrycia jego ataku paniki oraz sfabrykowanie słynnego zdjęcia na lotnisku.

    W materiale obalono również mit, jakoby profesjonalna agencja modelek, z którą powiązana była Wieliczko, ostrzegała swoje podopieczne przed youtuberem – w bezpośredniej rozmowie telefonicznej przedstawiciel agencji kategorycznie temu zaprzeczył.

    Hanna Koczewska i zarzuty o fałszywe zeznania

    Kolejny wątek dotyczy Hanny Koczewskiej, która oskarżała Gonciarza o przemoc i odurzenie, zatajając jednocześnie fakt, że łączyła ich konsensualna relacja intymna. Prawnicy Koczewskiej próbowali w oficjalnych pismach straszyć youtubera oskarżeniami o podanie substancji psychoaktywnej.

    Youtuber wytoczył jej sprawę z artykułu 212 Kodeksu karnego (zniesławienie). Choć sprawa ta została początkowo umorzona, po zażaleniu złożonym przez prawników Gonciarza, sąd wyższej instancji cofnął tę decyzję. Sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia. Dodatkowo Gonciarz złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Koczewską przestępstwa składania fałszywych zeznań, co miało mieć miejsce, gdy występowała ona w sądzie w charakterze świadka. Sam twórca traktuje publikację prywatnych wiadomości o charakterze erotycznym przez Koczewską jako formę molestowania.

    Działania osób trzecich i mediów

    W filmie poruszono również zachowanie osób pobocznych. Karolinie Domaradzkiej i Ewie Wyczółkowskiej zarzucono celowe łamanie tajemnicy postępowania karnego poprzez publikowanie w internecie niejawnych materiałów ze sprawy. Gonciarz poinformował także, że choć oskarżające go kobiety udzielały wywiadów dla programu reporterów „Superwizjer”, redakcja po zapoznaniu się ze sprawą uznała, że im nie wierzy, i ostatecznie nigdy nie wyemitowała przygotowywanego reportażu.

    Seria sukcesów na salach sądowych która doprowadziła do wycofania się prawników drugiej strony. Historia trzech pomawiaczek i ich zazębiających się intryg: Darii Dąbrowskiej, Julii “Lucy” Wieliczko i Hanny Koczewskiej.

    źródło: youtube/ Krzysztof Gonciarz

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *