Przejdź do treści

Niepublikowane sceny z finału Genzie na Filipinach! Wzruszające pożegnanie i ekstremalny challenge

    Finał czwartego sezonu Genzie na Filipinach za nami, ale to nie koniec emocji. Ekipa przygotowała dla widzów specjalny materiał z “wyciętych scen”, które nie zmieściły się w głównych odcinkach. Od problemów w kantorze, przez dziwne rytuały na ulicy, aż po ekstremalne wyzwanie w samolocie – działo się naprawdę sporo!

    Chwile grozy i “zaginione” pieniądze

    Podróże w egzotyczne miejsca bywają stresujące, o czym przekonali się influencerzy podczas wymiany waluty. W jednym z małych, lokalnych kantorów doszło do nieporozumienia. Ala, licząc otrzymaną gotówkę, zorientowała się, że brakuje ogromnej sumy – zamiast oczekiwanych 465 tysięcy, otrzymała znacznie mniej.

    Atmosfera zgęstniała, a wyobraźnia zaczęła podpowiadać najgorsze scenariusze o oszustwach w “dziurze zabitej dechami”. Ostatecznie okazało się, że kasjer po prostu… doniósł resztę pieniędzy w kolejnych plikach chwilę później. Sytuacja zakończyła się happy endem, choć stres był prawdziwy.

    “Egzorcyzmy” na targu i kulinarny test odwagi

    Filipiny to nie tylko piękne plaże, ale też zupełnie inna kultura. Podczas spaceru po targu Ekipa natknęła się na scenę, która zmroziła im krew w żyłach. Zobaczyli kobietę poddawaną czemuś, co wyglądało jak lokalny rytuał uzdrawiania lub wręcz egzorcyzm. Krzyki i niecodzienne zachowanie sprawiły, że influencerzy szybko oddalili się z tego miejsca.

    Nie zabrakło też testowania lokalnych przysmaków. Na stole wylądowały między innymi dziwne owoce oraz… wąż. Choć nie wszyscy byli chętni do degustacji, Daniel jak zwykle podjął wyzwanie, próbując niemal wszystkiego.

    Łzy wzruszenia na pożegnanie

    Tytułowe łzy pojawiły się pod koniec wyjazdu. Jeden z lokalnych gospodarzy, u którego nocowała Ekipa, przygotował dla nich wyjątkową niespodziankę. Napisał i wyrecytował wiersz pożegnalny, w którym nazwał ich swoimi “braćmi i siostrami”. Ten gest tak mocno poruszył uczestników wyprawy, że nie obyło się bez szczerego wzruszenia. To piękny dowód na to, jak silne więzi można zbudować mimo barier językowych i kulturowych.

    Challenge za 6000 złotych w samolocie

    Powrót do Polski stał się okazją do szalonego zakładu. Bartek rzucił Danielowi wyzwanie typu “raw dogging” na czas lotu. Zasady były proste, ale brutalne:

    • Zakaz korzystania z telefonu i oglądania filmów.
    • Zakaz słuchania muzyki.
    • Zakaz spania.
    • Zakaz rozmów.

    Daniel musiał po prostu siedzieć i patrzeć przed siebie przez 8 godzin lotu. Stawka była wysoka – 5000 zł od Bartka i 1000 zł od Świeżego. Mimo kryzysów, Daniel wytrzymał próbę i zgarnął okrągłą sumę, choć jak sam przyznał, było to jedno z najcięższych doświadczeń psychicznych w jego życiu.

     

     

    ZAPRASZAMY NA NASZE INSTAGRAMKI
    Bartek ► https://www.instagram.com/bartekkubicki
    Fausti ► https://www.instagram.com/faustynaf
    Hania ► https://www.instagram.com/hi_hania
    Wika ► https://www.instagram.com/kartonii
    Świeży ► https://www.instagram.com/swiezy_bartek
    Julita ► https://www.instagram.com/julitarozalska/
    Daniel ► https://www.instagram.com/dkoszczuk

    ZAPRASZAMY NA NASZE KANAŁY YOUTUBE
    Wika ► https://www.youtube.com/c/Kartonii
    Fausti ► https://www.youtube.com/c/FaustynaF
    Bartek ► https://www.youtube.com/@bartkubicki2554
    Hania ► https://www.youtube.com/@hihania
    Świeży ► https://www.youtube.com/@swiezybartek

    I NA NASZEGO TIK TOKA
    Genzie ► https://www.tiktok.com/@domgenzie

    źródło: youtube/ GENZIE

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *