Przejdź do treści

Ponad 2000 zł za kolację i… człowiek głodny. Książulo testuje jedyną gwiazdkę Michelin w Poznaniu!

    Znany i lubiany youtuber, Książulo, w najnowszym odcinku z serii “Chamy na salonach” wybrał się do poznańskiej restauracji Muga. To wyjątkowe miejsce na kulinarnej mapie Polski, ponieważ jako jedyne w Poznaniu może poszczycić się prestiżową gwiazdką Michelin. Szefem kuchni jest tu Artur Skotarczyk. Czy wykwintne menu degustacyjne sprostało oczekiwaniom Książula i jego ekipy? Ile kosztuje taka przyjemność i dlaczego kolacja trwała aż 5 godzin? Sprawdzamy!

    Menu degustacyjne: Morze eksperymentów i niecodziennych połączeń

    Ekipa youtubera zdecydowała się na pełne doświadczenie, wybierając menu “Gran Reserva”. Zostało ono skomponowane przez szefa kuchni i opiera się głównie na kuchni francuskiej z azjatyckimi, hiszpańskimi i polskimi akcentami. Kolacja składała się z pięciu drobnych poczęstunków otwierających, pięciu dań głównych i trzech etapów deserowych.

    Początek degustacji od razu rzucił Książula na głęboką wodę kulinarnych eksperymentów. Na stole pojawiły się m.in.:

    • Beza o smaku kiszonej kapusty: Z kremem szczypiorkowym, wędzonym węgorzem i ikrą ze śledzia. Zdaniem youtubera danie było bardzo nietypowe, przypominało w smaku “słodki bigos” i mocno podzieliło opinię ekipy.
    • Pierożek z marynowanej rzepy: Wypełniony tuńczykiem, ze świeżym wasabi i cytrusowym sosem ponzu.
    • Tartaletka z krwi wieprzowej: Z tatarem z jelenia i galaretką z sherry, która swoim krwistym aromatem przypominała delikatną kaszankę.

    Kolejne przystawki to m.in. krem z białej fasoli z intensywną, czarną truflą oraz gryczane kulki z wołowiną podawane z napowietrzoną pianką ponzu. To właśnie ten wołowy “pączuszek” zyskał ogromne uznanie Książula, który przyznał, że mógłby zjeść ich przynajmniej dziesięć.

    Dania główne: Ryby, owoce morza i gołąb

    Schody zaczęły się przy daniach głównych. Menu obfitowało w owoce morza i ryby, co zupełnie nie wpisało się w preferencje smakowe prowadzącego.

    • Krewetki Carabineros: Podane na esencji z liści shiso (mieszanka ziół), z galaretką z consommé krewetkowego i lodami z palonego pora. Książulo nie ukrywał swojego rozczarowania bardzo intensywnym, surowym, “rybnym” zapachem i smakiem dania, z którym ledwo sobie poradził.
    • Turbot z sosem z jeżowców i polskim kawiorem: Słynny kawior Antonius, będący wizytówką luksusu, nie zrobił na youtuberze wielkiego wrażenia, a specyficzny, gorzkawy posmak sosu z jeżowca skutecznie zniechęcił go do całej potrawy.
    • Mięsne ukojenie: Prawdziwym wybawieniem okazał się policzek z hiszpańskiej wieprzowiny Iberico. Niezwykle delikatne mięso w zestawieniu ze słodko-kwaśnymi dodatkami (brioszka z pigwą, orzechy, topinambur) zostało uznane za jedno z najlepszych dań tego wieczoru.
    • Francuski gołąb: Na stół trafiła również pierś z gołębia z foie gras. Książulo zrezygnował z jedzenia tego ptaka ze względów moralnych (“gołąb to mój przyjaciel”), jednak jego kompan pochwalił sprężyste mięso i niecodzienną, delikatną teksturę samego foie gras.

    Deserowa poezja wynagradza chłodne przyjęcie dań głównych

    Prawdziwy zachwyt i euforię wywołały za to desery, które w całości uratowały honor kolacji w Mudze:

    • Orzeźwiający mus z mango: Z granitą z melona i intrygującym dodatkiem ogórka.
    • Sorbet z marakui: Zamknięty w estragonowej, białej czekoladzie ze strzelającym cukrem – prawdziwy powrót do czasów dzieciństwa.
    • Czekoladowy mus z praliną pekan, bananem i… kawiorem! Deser ten okazał się absolutnym faworytem. Co ciekawe, mimo zawartości kawioru, jego rybny smak był całkowicie niewyczuwalny, lekko podbijając jedynie słoność wybitnie czekoladowej całości.
    • Petit fours: Słodkie zwieńczenie kolacji, czyli “bonbonierka” skrywająca porzeczkowe marshmallow, perfekcyjny jagodowy makaronik oraz biszkopt orzechowy przywodzący na myśl batonika Maxi King.

    Werdykt i cena: Czy było warto?

    Za prawie pięciogodzinną ucztę dla trzech osób, obejmującą pełne menu degustacyjne z herbatą, Książulo zapłacił 2366 zł. Zaskoczeniem okazał się sam rachunek – youtuberzy otrzymali dania z prestiżowym kawiorem w cenie standardowego menu (660 zł za osobę), co wskazuje na pewną formę faworyzacji znanych twórców.

    Ostateczny werdykt Książula był dość surowy. Przyznał on wprost, że spośród wszystkich gwiazdkowych restauracji w Polsce (był już w Bottiglieria 1881 oraz w Giewoncie), z tej wyszedł głodny i najmniej usatysfakcjonowany. Główną przyczyną był dobór składników – przewaga owoców morza, surowych ryb i bardzo awangardowych, kwaśnych i letnich smaków nie trafiła w jego gust. Niemniej, docenił kunszt szefa kuchni, obłędne desery oraz fantastyczne mięsa, zaznaczając, że to wyłącznie kwestia indywidualnych preferencji smakowych.

    więcej tutaj 👉 https://www.instagram.com/ksiazulo/
    Współpraca ksiazulo777@gmail.com
    Muala Sklep https://www.instagram.com/muala_sklep/
    Bartek https://www.instagram.com/bartek_dziadu/

    tołpa men – znajdziecie w najlepszych drogeriach oraz na tolpa.pl
    Z kodem KSIAZULO macie 25%* rabatu na https://tolpa.pl/kosmetyki-men.html?utm_source=ksiazulo&utm_medium=nfluencer&utm_campaign=men&utm_term=2026&utm_content=kod_ksiazulo
    •⁠ ⁠rabat ważny do końca lipca 2026 r,

    źródło: youtube/ KSIĄŻULO

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *