Gdzie w Krakowie można zjeść najlepszego kebaba, a gdzie dostaniemy największą porcję za rozsądne pieniądze? Twórcy kanału Pawlak&Luberson odwiedzili cztery lokale, sprawdzając smak, jakość mięsa, wielkość porcji oraz ceny. Na ich trasie znalazł się między innymi Viral Kebab Friza i Przemka Pro, rzemieślniczy Polonez oraz miejsca wyróżniające się ocenami w Google. Wyniki testu przyniosły kilka niespodzianek.
Patryk i Igor z kanału Pawlak&Luberson, wspólnie z towarzyszącym im Kaczorem, wyruszyli na kulinarną wyprawę po Krakowie.
W każdym z czterech lokali zamówili kebaba, którego następnie ważyli i oceniali. Zwracali uwagę na mięso, warzywa, sosy, rodzaj pieczywa oraz proporcje składników.
Sprawdzili zarówno lokale stawiające na wysoką jakość produktów, jak i miejsca przyciągające klientów wielkością porcji lub popularnością w internecie.
Obejrzyj pełny test kebabów Pawlak&Luberson:
Polonez Kebab – rzemieślniczy lawasz i bardzo dobre mięso
Pierwszym przystankiem był Polonez Kebab, znany także jako Polenez Turkish Restaurant.
Twórcy zamówili kebaba z mięsem wołowo-baranim, zawijanego w lawasz wypiekany na miejscu.
Cena: 38 zł | Waga: 482 g
Już podczas pierwszych kęsów uwagę testerów zwróciła jakość mięsa. Według ich oceny było ono odpowiednio doprawione i wyróżniało się na tle standardowych kebabów.
Pozytywnie oceniono także świeże warzywa oraz niewielką ilość sosu, który nie dominował nad pozostałymi składnikami.
Nie wszystko jednak wypadło idealnie.
Patryk i Igor zwrócili uwagę na nierównomierne rozłożenie nadzienia. W początkowej części kebaba było stosunkowo dużo pieczywa, a większa ilość mięsa pojawiała się dopiero w jego środkowej części.
Mimo tego Polonez został uznany za jedno z najsmaczniejszych miejsc całego testu.
Oceny:
- Patryk: 8/10
- Igor: 7/10
- Kaczor: 6,5–7/10
Viral Kebab Friza i Przemka Pro – czy influencerski lokal obronił się smakiem?
Drugim miejscem był Viral Kebab, lokal związany z Karolem „Frizem” Wiśniewskim i Przemkiem Pro.
Kebabownia przyciąga uwagę nie tylko jedzeniem, lecz także wystrojem i nawiązaniami do działalności internetowych twórców.
Cena: 35 zł | Waga: 458 g
Testerzy otrzymali kebaba o charakterystycznym trójkątnym kształcie, zapakowanego w opakowanie z motywem serca.
Już po otwarciu porcji zauważyli sporą ilość mięsa oraz świeżych warzyw.
Pozytywnie ocenili proporcje składników, a także sos, który dobrze komponował się z pozostałymi dodatkami.
Nie zabrakło też elementów rozrywkowych.
Pawlak i Luberson sprawdzili charakterystyczną toaletę z przyciskiem uruchamiającym muzykę. Pozostawili również pamiątkową fotografię na ścianie lokalu, obok zdjęcia Friza.
Najbardziej entuzjastycznie Viral Kebab ocenił Kaczor, przyznając mu maksymalną notę.
Oceny:
- Patryk: 8/10
- Igor: 6/10
- Kaczor: 10/10
W ogólnym podsumowaniu Viral Kebab znalazł się wśród dwóch najlepiej ocenionych miejsc pod względem smaku.
Faraon – najniżej oceniony kebab w teście
Trzecim przystankiem był lokal Faraon, który według informacji przytoczonych w filmie miał wówczas ocenę około 3/5 gwiazdek w Google.
Twórcy postanowili sprawdzić, czy słabsze opinie klientów rzeczywiście znajdują odzwierciedlenie w jakości jedzenia.
Cena: 34 zł | Waga: 535 g
Porcja była większa niż w dwóch wcześniej odwiedzonych miejscach, ale ocena smaku okazała się znacznie gorsza.
Testerzy zwrócili uwagę, że urządzenie do opiekania mięsa zostało uruchomione dopiero po ich wejściu do lokalu.
W ich ocenie kebab był bardzo suchy, a mięso drobiowe sprawiało wrażenie niedostatecznie dopieczonego.
Kolejnym problemem okazało się nierównomierne rozłożenie sosu i warzyw. Przez większą część kebaba dominowało suche mięso, natomiast sos i surówka znajdowały się głównie na dole porcji.
Twórcy ocenili jedzenie wyjątkowo krytycznie.
W materiale wspomnieli również o dolegliwościach żołądkowych, które pojawiły się po posiłku. Nie stanowi to jednak potwierdzenia, że ich przyczyną było jedzenie z tego lokalu.
Oceny:
- Patryk: 2/10
- Igor: 1/10
Faraon zajął ostatnie miejsce w subiektywnym teście Pawlak&Luberson.
Sultan Kebab – 768 gramów za 29 złotych. Największa porcja w zestawieniu
Ostatnim punktem wyprawy był Sultan Kebab w okolicy kampusu Politechniki Krakowskiej.
Twórcy wybrali to miejsce ze względu na wysokie oceny użytkowników Google, które według informacji przedstawionych w filmie wynosiły około 4,8/5 gwiazdek.
Cena: 29 zł | Waga: 768 g
Już podczas ważenia okazało się, że to zdecydowanie największa porcja w całym teście.
Kebab zawierał mieszankę mięsa wołowego i drobiowego, świeżego ogórka, cebulę oraz ostry sos.
Twórcy określili zastosowane mięso jako typową „kulę mocy”, czyli produkt z mięsa mielonego, odmienny od rzemieślniczych płatów mięsa.
Pod względem samej jakości mięsa Sultan nie dorównywał Polonezowi.
Dużym atutem okazały się jednak soczystość, wielkość porcji i przystępna cena.
Za 29 zł kupujący otrzymywał niemal 800 gramów jedzenia, co sprawiło, że lokal został uznany przez testerów za szczególnie atrakcyjny dla studentów i osób szukających sycącego posiłku.
Oceny:
- Patryk: 6,5/10
- Igor: 5,5/10
- Kaczor: 6–6,5/10
Porównanie cen i wag. Gdzie kebab najbardziej się opłaca?
Wyniki ważenia porcji przedstawionych w filmie pokazują duże różnice pomiędzy odwiedzonymi lokalami.
| Lokal | Cena | Waga |
|---|---|---|
| Polonez Kebab | 38 zł | 482 g |
| Viral Kebab | 35 zł | 458 g |
| Faraon | 34 zł | 535 g |
| Sultan Kebab | 29 zł | 768 g |
Największą i jednocześnie najtańszą porcję w zestawieniu zaoferował Sultan Kebab.
Jego kebab ważył o 310 gramów więcej niż porcja z Viral Kebab, a kosztował o 6 zł mniej.
Nie oznacza to jednak, że największa porcja automatycznie jest najlepsza. W teście twórcy wyraźnie oddzielali ilość jedzenia od jakości i smaku.
Podane ceny i wagi dotyczą konkretnych porcji kupionych podczas nagrania i mogą różnić się od obecnej oferty lokali.
Który kebab wygrał? Pawlak&Luberson podsumowują krakowski test
Po odwiedzeniu czterech lokali twórcy wyłonili swoich faworytów.
Najlepszy smak i jakość – Polonez Kebab oraz Viral Kebab
Oba miejsca uzyskały bardzo dobre oceny. Polonez wyróżniał się przede wszystkim mięsem i rzemieślniczym lawaszem, natomiast Viral Kebab oferował udaną kompozycję składników.
Najlepszy stosunek wielkości porcji do ceny – Sultan Kebab
Za 29 zł testerzy otrzymali porcję ważącą 768 gramów. To zdecydowany zwycięzca pod względem ilości jedzenia w przeliczeniu na wydane pieniądze.
Najniższa ocena – Faraon
Suchość, zastrzeżenia do mięsa i nierównomierne rozłożenie składników sprawiły, że ten kebab wypadł najsłabiej w subiektywnej ocenie autorów.
Czy warto sugerować się opiniami internetowych testerów?
Materiał Pawlak&Luberson pokazuje, że wyższa cena nie zawsze oznacza większą porcję, a wysokie oceny internetowe nie muszą przekładać się na równie wysokie noty przyznane przez konkretnego recenzenta.
Każdy z testowanych kebabów miał inne zalety i słabości.
Ostateczny wybór zależy od tego, czy klient bardziej ceni jakość mięsa, smak, dodatki czy po prostu dużą porcję za niewielkie pieniądze.
Warto pamiętać, że prezentowane oceny dotyczą jednej wizyty i konkretnych zamówień, a nie kompleksowej kontroli jakości lokali.
Pełny test czterech krakowskich kebabów, wraz z reakcjami autorów i Kaczora, można obejrzeć w nagraniu Pawlak&Luberson zamieszczonym powyżej.


