Przejdź do treści

Dramatyczne sceny we Wrocławiu: Samochód wjechał do wnętrza Pasażu Zielińskiego

    Mieszkańcy Wrocławia oraz klienci popularnego Pasażu Zielińskiego przeżyli chwile grozy. W samym środku dnia, w godzinach handlowego szczytu, samochód osobowy z impetem przebił się przez drzwi wejściowe i wjechał do wnętrza hali targowej. Choć sytuacja wyglądała katastrofalnie, bilans zdarzenia – biorąc pod uwagę okoliczności – można uznać za niemal cudowny.

    Pechowy bilet i niefortunny zbieg okoliczności

    Do zdarzenia doszło około godziny 11:20, kiedy ruch w pasażu jest zazwyczaj bardzo natężony. Jak ustalili pracujący na miejscu funkcjonariusze policji, przyczyną wypadku nie była brawura czy celowe działanie, a skrajnie niefortunny splot zdarzeń. Kierująca pojazdem kobieta podjechała pod szlaban wjazdowy, aby pobrać bilet parkingowy.

    W momencie, gdy bilet wypadł jej z rąk, próbowała go podnieść, wystawiając jedną nogę na zewnątrz pojazdu. To właśnie wtedy doszło do dramatu – druga stopa, pozostająca wewnątrz auta, zaklinowała się w taki sposób, że zablokowała pedał gazu. Samochód gwałtownie ruszył z miejsca, taranując po drodze szlaban, donice z kwiatami, a następnie przeszklone drzwi wejściowe, zatrzymując się dopiero na jednym ze stoisk handlowych wewnątrz obiektu.

    Chwile grozy świadków i klientów

    Nagrania z monitoringu oraz relacje świadków potwierdzają, jak blisko było od tragedii. Jedna z klientek przechodziła zaledwie pół metra od pędzącego auta; siła huku i podmuchu była tak duża, że kobieta przewróciła się z wrażenia. Dwie inne osoby zdołały odskoczyć w ostatniej chwili.

    Sprzedawcy pracujący w pobliżu wejścia wspominają o ogromnym huku i przerażeniu. W pasażu przebywało wtedy wielu kupujących, co potęgowało ryzyko odniesienia obrażeń przez osoby postronne. Na szczęście, mimo ogromnych strat materialnych, nikt nie odniósł poważnych obrażeń fizycznych.

    Konsekwencje i szacowanie strat

    Kierująca pojazdem została przetransportowana do szpitala na badania, które wykazały, że nie odniosła ona poważnych obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym policja ukarała kobietę mandatem karnym w wysokości 5000 złotych oraz 10 punktami karnymi.

    Właściciele pasażu stoją teraz przed wyzwaniem naprawienia zniszczeń. Uszkodzeniu uległy nie tylko drzwi i elementy elewacji, ale także wyposażenie wnętrza. Szacuje się, że samo oczekiwanie na nowe, specjalistyczne drzwi wejściowe może potrwać około trzech tygodni. Do tego czasu obiekt musi zostać odpowiednio zabezpieczony, a biegli przystąpili już do precyzyjnego wyceniania strat materialnych.

    Sytuacja z Pasażu Zielińskiego to bolesna przestroga, jak chwila nieuwagi lub nietypowa sytuacja przy rutynowej czynności, jaką jest pobieranie biletu parkingowego, może doprowadzić do niebezpiecznego wypadku.

    Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
    Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+
    Niebezpieczna sytuacja w Pasażu Zielińskiego we Wrocławiu. Kobieta wjechała z impetem autem do środka i uderzyła w jedno ze stoisk. Została ukarana mandatem w wysokości pięciu tysięcy złotych i 10 punktami.

    źródło: youtube/ tvn24

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *