Site icon zTuba.pl

„Mięczaki” na start! Trudne wybory i masa emocji podczas drugiego dnia castingów do programu

Drugi odcinek castingowy do projektu „Mięczaki” dostarczył nam potężnej dawki emocji, niespodziewanych zwrotów akcji i przede wszystkim – spotkań z wyjątkowymi ludźmi. Poszukiwania uczestników gotowych na sześciomiesięczną transformację trwają w najlepsze, a jury w składzie AJ, Agnieszka Grzelak oraz Sebastian Fabijański miało nie lada orzech do zgryzienia. Kto wywalczył przepustkę do kolejnego etapu?

Sprawdzian fizyczny i psychologiczny

W przeciwieństwie do pierwszego odcinka zmianie uległa lista zadań przygotowanych dla kandydatów. Tym razem, by ocenić ich sprawność, determinację i ogólną zaradność, jury postawiło na konkretne wyzwania, m.in.:

Jednak, jak szybko okazało się podczas przesłuchań, sprawność fizyczna to tylko jeden z elementów ocenianych przez jurorów. Sebastian Fabijański, podkreślając wagę psychologii, weryfikował powody zgłoszeń do programu, szukając w uczestnikach autentyczności i punktów zaczepienia. Ważne było dla nich to, z jakimi problemami zmagają się kandydaci i czy naprawdę są gotowi na rygorystyczny reżim programu.

Różnorodne historie, które chwytają za serce

Przed komisją stanął pełen przekrój społeczeństwa – ludzie w różnym wieku, z różnych środowisk i z odmiennymi bagażami doświadczeń. Widzowie mogli poznać między innymi:

Wielu z kandydatów to osoby od lat walczące z nadwagą, brakiem samoakceptacji czy też głębokimi problemami natury mentalnej.

Złote bilety i trudne pożegnania

Po wielogodzinnych przesłuchaniach, które niejednokrotnie kończyły się dopiero o północy, przyszedł czas na ostateczne podsumowanie drugiego dnia. Jurorzy mieli bardzo trudne zadanie, ponieważ wiele osób wykazało się niesamowitą charyzmą, szczerością i determinacją.

Najbardziej wzruszającym momentem było wręczenie „złotych biletów”, które gwarantują bezpośredni awans do kolejnego etapu – selekcji.

Ostatecznie grono wybranych podczas drugiego dnia zostało mocno uszczuplone. Jak zapowiada twórca projektu, budowanie grupy musi opierać się na różnorodności – w domu muszą znaleźć się osoby chude, zmagające się z otyłością, o różnych temperamentach, tak by stworzyć barwną i wzajemnie napędzającą się do pracy ekipę.

Przed nami jeszcze emocje z etapu „Selekcji”, gdzie uczestnicy zostaną poddani kolejnym, prawdopodobnie jeszcze cięższym próbom. Kto ostatecznie zamieszka w domu „Mięczaków”?

 

 

źródło: youtube/ ajthepolishamerican

Exit mobile version