Przejdź do treści

Powrót do przeszłości: Gimper ogłasza „naprawdę ostatnią” trasę i codzienny maraton filmów

    Tomasz Działowy, znany szerzej jako Gimper, po raz kolejny udowadnia, że doskonale wie, jak grać na emocjach i nostalgii swoich widzów. W najnowszym wideo, opatrzonym prowokacyjnym tytułem „CZEŚĆ, OSKARŻYCIELU!”, twórca z przymrużeniem oka wita starych fanów, którzy liczyli na internetową dramę i sądowe batalie. Zamiast tego, serwuje potężną dawkę nowości, która elektryzuje społeczność zrzeszoną wokół kanału.

    Kolejna „ostatnia” trasa Gimpsona

    Gimper otwarcie i z ogromnym dystansem do samego siebie przyznaje się do małego oszustwa względem swojej widowni. Po tym, jak ogłaszał kwietniowy koncert jako finałowy, a następnie sierpniową trasę jako definitywne pożegnanie ze sceną, twórca wraca z… „Naprawdę ostatnią trasą koncertową Gimpsona”.

    W materiale nie zabrakło powrotu do najlepszych koncertowych wspomnień – od tańca z maskotką krówki, przez wręczanie żartobliwych mandatów ze sceny, aż po publiczne pozdrowienia dla Roberta Pasuta. Atmosfera na występach ma być iście szampańska, a bilety są już dostępne na oficjalnej stronie projektu. Gimper z humorem rzuca też wyzwanie widzom, pytając wprost: jak myślicie, która „ostatnia” trasa faktycznie okaże się tą finalną?

    Wielki powrót do 2016 roku – maraton codziennych publikacji

    To jednak nie koniec niespodzianek dla wieloletnich fanów. Aby hucznie uczcić start nowej trasy, Gimper zapowiedział coś, na co wielu widzów czekało z utęsknieniem: powrót do regularności znanej z 2016 roku.

    Co to oznacza w praktyce?

    • Tydzień codziennych filmów: Przez siedem dni na kanale będą pojawiać się codzienne publikacje.
    • Godzinny Overwatch: Maraton otwiera powrót do korzeni, czyli solidny, godzinny odcinek z kultowej gry Overwatch.
    • Muzyczny banger na finał: Gimper zdradził, że jeśli oglądalność i zaangażowanie fanów dopiszą, na koniec tygodnia Gimpson zaserwuje słuchaczom zupełnie nowy utwór.

    Nowe otwarcie dla Hajsowników

    Wisienką na torcie jest utworzenie zupełnie nowej grupy na Facebooku, zrzeszającej „Naprawdę ostatnich hajsowników Gimpera”. Twórca w swoim stylu, pełnym ironii, zaprasza tam najbardziej zagorzałych fanów, gotowych na powrót do specyficznego humoru, z którego słynęła jego społeczność w ubiegłej dekadzie.

    Czy Gimperowi uda się przywrócić magię dawnego YouTube’a i na nowo rozgrzać internetową publiczność? Biorąc pod uwagę błyskawiczne reakcje widzów – wszystko wskazuje na to, że tak.

     



    Wyprodukowane przez VIDMO
    https://vidmo.tv/

    źródło: youtube/ Gimper

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *